Opinia BAS ws. reparacji później niż planowano. Poseł apeluje o cierpliwość i zapewnia: Nie będziecie zawiedzeni

Opinia BAS ws. reparacji później niż planowano. Poseł apeluje o cierpliwość i zapewnia: Nie będziecie zawiedzeni

Hans Frank w szeregu nazistów na zjeździe NSDAP w Norymberdze (wrzesień 1938). Na pierwszym planie stoi Martin Borman
Hans Frank w szeregu nazistów na zjeździe NSDAP w Norymberdze (wrzesień 1938). Na pierwszym planie stoi Martin Borman
Biuro Analiz Sejmowych potrzebuje więcej czasu na analizę sprawy reparacji wojennych od Niemiec dla Polski – poinformował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

2 sierpnia tego roku poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk poinformował, że Biuro Analiz Sejmowych przygotowuje opinię dotyczące możliwości domagania się przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec. Od tamtego czasu, to właśnie ten parlamentarzysta stał się jedną z głównych postacią zajmujących się tą sprawą i stara się informować na bieżąco o postępach BAS.

Przez ostatnie dni głos w sprawie zabierała m.in. strona niemiecka, temat przebił się do mediów zagranicznych, a w Polsce wypowiadali się na ten temat m.in. szefowie MON i MSZ, czyli Antoni Macierewicz i Witold Waszczykowski.

Jednak jak się okazuje, na finał prac BAS na temat reparacji trzeba będzie poczekać jeszcze dłużej. Mularczyk poinformował 11 sierpnia na Twitterze, że z uwagi na wymogi analizy szeregu prawa międzynarodowego, opinia BAS w sprawie reparacji zostanie „wydana w terminie późniejszym niż planowano”.

Polityk PiS udostępniając tę informację, zaapelował też do wszystkich zainteresowanych sprawą, by uzbroili się w cierpliwość. „Sejmowi eksperci BAS ciężko pracują, proszę dać im czas. Analizują materiały archiwalne i umowy międzynarodowe. Nie będziecie zawiedzeni” – napisał Mularczyk.

 6
  • dużo mord POdobnych do naszych POwszechnych patriotów.
    •  
      Gdy USA i CCCP ustalily ze wojska sowieckie sie wycofaja sukcesywnie z Europy Wschodniej, powstal problem panstwa niemieckiego. Francja machnela reka, ale premier Anglii kazala sie dlugo prosic. Sa przeciez uklady miedzynarodowe, wojska brytyjskie stoja w Berlinie itp. itp. Wreszcie powiedziala - "Jesli to Polakom nie przeszkadza, to ja sie zgadzam". Polska byla wtedy w ucieczce przed CCCP, uwierzyla bo musiala, ze Niemcy zawra uklad pokojowy z Polska, gdzie reparacje beda wyszczegolnione, ze uklad graniczny bedzie ratyfikowany przez Bundestag i Bundesrat i Trybunal Niemiecki w Karlsruhe. I co ? Do rymu to bedzie go..no.
      Skoro Niemcy nie chca spelniac swych zobowiazan miedzynarodowych (np. uklad graniczny im nie smakuje, dzis kazdy Polak moze dostac od reki obywatelstwo niemieckie, jesli urodzil sie wczoraj w poznanskiem itp. reparacje to tylko dla CCCP itp.) to Polacy mowia NIE. NIE PASUJE.
      Zgoda Anglii byla warunkowa. Polacy nie kaprysza ale maja 100 argumentow.
      Trump i May, anglosascy przywodcy, ktorzy (USA i Anglia) Poczdam podpisywali i ktorzy sie na polaczenie Niemiec zgodzili, sa tak samo oszukani jak Polska i jak Alianci w sprawie zaglebia Ruhry.
      • Nie wolno niemcą darować za napaść i zniszczenia jakich dokonali nie tylko na miastach ale na Polakach kturych mordowali calymi rodzinami kobiety ,dieci ,starców i mężczyzn
        • Należy obciążyć Niemców za straty obywateli RP na wschodzi gdyż to Niemcy byli motorem porozumienia Ribbentrop-Mołotow ..a strata Polskich majątków na wschodzi i cierpienia polskiego narodu były spowodowane własnie niemiecka agresją zatem należny zwiększyć kwotę do 16 bilonów usd czyli w nomenklaturze zachodniej gdzie brak miliardów i biliardów ...16 trylionów USD przy obecnym kursie USD do Euro ! po zmianie kursu stawka rośnie !
          • i po co to niemcom było. Trzeba było mówić, że obozy śmierci były niemiecki.
            •  
              g , , ,o z tego bedzie
              ale pomarzyc dobra rzecz

              Czytaj także