MSWiA podlicza: 10 tys. interwencji strażaków w związku z nawałnicami

MSWiA podlicza: 10 tys. interwencji strażaków w związku z nawałnicami

Strażak, straż pożarna
Strażak, straż pożarna / Źródło: Fotolia / 07photo
– Służby są przygotowane do niesienia pomocy. Zrobimy wszystko, by nie doszło ponownie do takich zdarzeń – powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak po odprawie dotyczącej nawałnic, które przeszły nad kilkami województwami. W wideokonferencji z Gdańska, wzięła też udział premier Beata Szydło.

Podczas sobotniej odprawy minister Mariusz Błaszczak i gen. brygadier Leszek Suski, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, odebrali meldunki z sześciu województw, które najbardziej ucierpiały podczas nawałnic m.in. pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego.

– Odprawę rozpocząłem od złożenia kondolencji rodzinom ofiar. Niestety, jest pięć ofiar tej nocnej nawałnicy w województwie pomorskim, w tym dwójka dzieci. To jest oczywiście tragedia. Zrobimy wszystko, żeby nie doszło ponownie do tego rodzaju zdarzeń, ale nasze możliwości są ograniczone ze względu na siły natury – powiedział minister. Najtrudniejsza sytuacja jest w miejscowości Suszek w woj. pomorskim, gdzie był zorganizowany obóz harcerski - to właśnie tam zginęło dwoje dzieci, a dwadzieścia osób zostało przewiezionych do szpitala. Komendant główny PSP podkreślił, że strażacy szli na pomoc harcerzom pieszo, gdyż niestety drogi były nieprzejezdne ze względu na powalone drzewa, a pogoda uniemożliwiała wykorzystanie śmigłowców.

– Zwróciłem się do wojewodów, do komendanta głównego PSP, żeby przeprowadzić kontrole miejsc, w których przebywają dzieci na obozach harcerskich. Chodzi właśnie o miejsca, które mają charakter obozów - nie są zorganizowane w budynkach, tylko pod namiotami. Każdy obóz jest zarejestrowany w kuratorium oświaty. Poszczególni komendanci powiatowi niezwłocznie wyjadą w miejsca, w których są zorganizowane te obozy, żeby sprawdzić przygotowanie i być gotowym w sytuacji, która wymagałaby interwencji ze strony straży pożarnej – podkreślił szef resortu spraw wewnętrznych i administracji.

Niestety z prognozy pogody wynika, że front burzowy nad Polską przesuwa się na wschód i północny-wschód. Dlatego szef MSWiA rozmawiał w tej sprawie m.in. z wojewodą warmińsko-mazurskim. – Szczególnie właśnie w tym województwie należy przeprowadzić taką kontrolę miejsc, w których na obozach przebywają dzieci – zaznaczył minister Mariusz Błaszczak. Poinformował, że rozmawiał już z komendantem głównym PSP o potrzebie organizacji specjalnych szkoleń dla harcerzy, tak aby wiedzieli oni jak mają zachować się w sytuacji zagrożenia. Szkolenia mają przeprowadzać strażacy.

Szef MSWiA podkreślił, że służby są przygotowane do niesienia pomocy. – Dziękuję zarówno funkcjonariuszom Państwowej Straży Pożarnej, jak i druhom OSP za ofiarność i zaangażowanie podczas akcji ratunkowej prowadzonej w bardzo trudnych warunkach. W działaniach wspierały ich również inne służby np. policjanci – powiedział minister. Zaznaczył, że rozmawiał już z wojewodami na temat usuwania skutków nawałnic. – Jesteśmy przygotowani do tego, żeby wypłacać pomoc finansową dla poszkodowanych osób – zapowiedział szef MSWiA.

Gen. brygadier Leszek Suski, komendant główny PSP, poinformował, że tej doby strażacy wyjeżdżali do zdarzeń związanych z nawałnicami 10 tys. razy. W akcję na terenie całego kraju zaangażowanych było 18 tys. strażaków i 4 tys. samochodów ratowniczo-gaśniczych.

Czytaj także

 1
  • Aż 10 tysięcy! Fiu, fiu...! Skoro tak, to pokrzywdzeni mogą mieć powody do zadowolenia... A teraz przeliczmy... 10 tysięcy po 100 złotych, to... tu spuszczamy, tam dodajemy, potem opuszczamy, mmm... No! Mam! To będzie po jakieś 300 tysięcy na łeb ministra i zastępców. Oczywiście Premierzyca i Tosiek swoją dolę też mają zapewnioną. Uff, a uzasadnienie przyjdzie łatwo. W końcu rzont czówau i charował ztraszliwie!

    Czytaj także