Wybrani przez PiS sędziowie TK utrzymują kontakty z politykami? TK odpowiada: To normalne

Wybrani przez PiS sędziowie TK utrzymują kontakty z politykami? TK odpowiada: To normalne

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Trybunał Konstytucyjny odpowiedział na oskarżenia padające w artykule Onetu. W oświadczeniu nie zaprzeczono, że sędziowie TK często goszczą u siebie polityków PiS.

Poseł Arkadiusz Mularczyk, wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz koordynator specsłużb Mariusz Kamiński - ci politycy, jak dowiadujemy się z publikacji Onetu, często goszczą w Trybunale Konstytucyjnym. – I to w części sędziowskiej, gdzie nie można wejść bez imiennego zaproszenia od konkretnego sędziego – informował w wywiadzie dla Onetu były wiceprezes TK prof. Stanisław Biernat.

– Przecież Ziobro bywa wnioskodawcą rozmaitych spraw, którymi zajmuje się TK i jednocześnie występuje na rozprawach jako prokurator generalny. Wizyty Kamińskiego są jeszcze bardziej bulwersujące, przecież sprawa jego ułaskawienia będzie przedmiotem orzeczenia Trybunału – zwraca uwagę Biernat. – Z kolei Mularczyk jest wnioskodawcą w kontrowersyjnych sprawach, którymi zajmuje się TK, choćby w sprawie legalności wyboru prof. Małgorzaty Gersdorf na I prezesa Sądu Najwyższego – dodaje. Poseł PiS odpowiada, że w TK pojawia się w imieniu Sejmu. Na wywiad Biernata zareagowano także w TK.

„Trybunał Konstytucyjny z przykrością odnotowuje kolejną publiczną wypowiedź sędziego TK w stanie spoczynku Stanisława Biernata zawierającą nieuprawnione sugestie i interpretacje. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny przypomina, że współdziałanie i komunikowanie się konstytucyjnych organów władzy stanowi jeden z fundamentów demokratycznego państwa prawa, co exlpicite wynika z preambuły Konstytucji RP” – napisano w oświadczeniu.

 4
  • Który płacił za kolacje zdrajcow ?

    Urząd Miasta Gdańska przekazał dzisiaj informację o kosztach organizacji 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego. Jak wynika z  informacji, cała impreza kosztowała prawie 90 tys. zł. Większość kwoty pochodziła od darczyńców, w tym od niemieckiej Fundacji Konrada Adenauera.
    •  
      Toż to skandal, wszak tylko dla poprzedniej koalicji było dopuszczalne, stanowiło normę, że prezio TK, jedrek rzeplin, na sali sejmowej instruował jak glosować. Również gdy tez wzór prawości napisał ustawę, a w trybie ekspresowym PO&PSL ja uchwalili i KoBro zatwierdził swoim podpisem, że jędrek rzeplin, może zrzucić z urzędu, demokratycznie wybranego PREZYDENTA POLSKI.
      •  
        pis dzielcza mnetalnosc
        • Zbulwersowani zwolennicy totalnej opozycji to pewnie już nie pamiętają jak wyszło że za poprzedniej władzy sędzia Ryszard Milewski uzgadniał przebieg rozprawy sądowej przez telefon z pseudo kancelarią premiera. Ciekawe czy jak w filmie Miś stał przy tym na baczność i jeszcze się kłaniał w pas. No ale nowa władza obiecywała że będzie lepiej a z obiecankami tak czasem bywa.

          Czytaj także