Streżyńska dementuje informacje „GW”: Nie ma jeszcze projektu ustawy. Nie ograniczymy niczyjej wolności

Streżyńska dementuje informacje „GW”: Nie ma jeszcze projektu ustawy. Nie ograniczymy niczyjej wolności

Minister cyfryzacji Anna Streżyńska
Minister cyfryzacji Anna Streżyńska / Źródło: Newspix.pl / KAROL SEREWIS
W rozmowie z portalem 300Polityka minister cyfryzacji Anna Streżyńska odniosła się do czwartkowej publikacji „Gazety Wyborczej”, w której zawarto podobno planowane przez rząd zmiany w zakresie korzystania z sieci i funkcjonowania portali.

Czwartkowa publikacja „Gazety Wyborczej” została zatytułowana „PiS szykuje sieć na internet. Chce walczyć z trollami, ale i z portalami”. Jak opisuje skrótowo „Wyborcza”, „rząd szykuje przepisy do walki z nieprawdziwymi informacjami w internecie. Łatwiej zniszczy wydawców, zabierze niezależność Facebookowi i odda władzę nad internetem podległym sobie urzędnikom”. Oprócz tego w Ministerstwie Cyfryzacji według informacji gazety miała powstać ustawa regulująca kwestie „fake newsów” (nieprawdziwych informacji pojawiających się w sieci).

Do tego tekstu w rozmowie z portalem 300Polityka odniosła się minister cyfryzacji Anna Streżyńska. Jak mówiła minister, na razie nie ma oficjalnego projektu ustawy, ale nie ukrywała, że jej resort pracuje nad takim projektem.

– Od czasu mojego spotkania z przedstawicielami Facebooka zapowiadałam prawne uregulowanie spraw, z którymi zgłaszają się do nas obywatele, przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe, m.in. kwestii związanych z celowo rozpowszechnianymi nieprawdziwymi informacjami, czy blokowaniem kont ze względu na przekonania lub określone wypowiedzi – powiedziała 300Polityce Streżyńska. – Nie ograniczymy niczyjej wolności w internecie. Chcemy zrównoważyć prawa serwisów i użytkowników – dodała.

Minister podkreśliła, że dokument, na który powołuje się „GW”, to efekt jednego ze spotkań ministerstwa i jest on pełen propozycji i rozwiązań, ale nie jest finalnym projektem. – Nie ma projektu ustawy. Są tylko materiały robocze, oczywiście że muszą mieć wewnętrzny porządek, i to na nie powołują się dziennikarze (...). Na razie wykuwamy pomysły, dopiero gdy będziemy mieć gotowy projekt, który uzyska poparcie rządu, przejdzie konsultacje społeczne, zaczniemy procedurę legislacyjną – mówiła.

Cały wywiad z minister Streżyńską na 300Polityka:

Czytaj także

 4
  • Warto zwrocic uwage na hipokryzje sorosowego szamba:
    Obowiazujaca narracja i praktyka jest taka, ze firmy musza sie dopasowywac do legislacji w zakresie ulubionych tematow lewactwa - firmom nie wolno "dyskryminowac" z powodu przekonan politycznych, wyznawania islamu, orientacji seksualnej... kazda firma, ktora sie tego dopusci jest karana. Osoby "przeladowane" sa po milionkroc wynagradzane , szczegolnie na zachodzie.
    Prywatnym biznesom, nie nalezacym do grup chronionych, na przyklad chrzescijanskim piekarzom, nie wolno odmawiac np zrobienia tortu z homopropagandowym napisem albo ciasta na homowesele. Tacy piekarze sa rujnowani i zamykani do wiezien, nawet w miejscach, gdzie homomalzenstwa sa nielegalne (jeden z absurdow lewackiej tyranii).
    JEDNAK TA SAMA OCHRONA NIE JEST PRZYZNAWANA INNYM
    Pomimo praw gwarantujacych wolnosc slowa, wolnosc przekonan, wolnosc wyrazania pogladow sa firmy, ktore jawnie lamia te prawa - portale medialne, portale spolecznosciowe. Te same argumenty, ktore sa uzywane w obronie dzialalnosci tych firm - "to sa prywatne biznesy, moga robic co chca" sa odrzucane jako argumenty na obrone dzialalnosci firm w tym pierwszym przypadku. Dochodzimy do sedna lewackiego pojecia "wolnosci slowa" - wolnosc tylko dla swoich. Latryna WYborcza, ktora non stop publikuje FAKE NEWS'y i tlamsi konstytucyjne wolnosci obywateli, ma szeroki interes w zdetonowaniu tej legislacji. Zagraza ona prowadzonej przez nich kampanii klamstw i nienawisci, ktora, z braku realnych argumentow, napedzaja klamstwami.
    •  
      jeszcze nie  ma  ,a to sie gurwa nadrobi !!
      •  
        A co niby Streżyńska dementuje?
        Wybiórcza pisała, że ma treść projektu ustawy.
        Streżyńska potwierdza, że jest projekty ustawy.
        Nie zaprzeczyła, żadnemu konkretnemu zapisowi przedstawionego przez GW.
        Czy one się zmienią w jakimś detalu w tę czy tamtą stronę to nie ma najmniejszego znaczenia. Ta ekipa pokazała wielokrotnie, że jest w stanie przepchnąć każdą lipną zmianę w jedno posiedzenie Sejmu. Wrzucą najbardziej restrykcyjną wersję. Zobaczą czy będzie duży opór i w razie czego delikatnie złagodzą.
        • Były dementowane słowa, że antoni nie będzie ministrem mon

          Czytaj także