Komisja Europejska odrzuciła wyjaśnienia Polski w sprawie reformy sądownictwa

Komisja Europejska odrzuciła wyjaśnienia Polski w sprawie reformy sądownictwa

Flaga UE przed siedzibą KE
Flaga UE przed siedzibą KE / Źródło: Fotolia / fot. Andrey Kuzmin
Z informacji Polskiej Agencji Prasowej wynika, że Komisja Europejska odrzuciła polskie stanowisko w sprawie zmian w wymiarze sprawiedliwości.

W poniedziałek 28 sierpnia Polska przekazała Komisji Europejskiej odpowiedź na zalecenia w sprawie zmian w wymiarze sprawiedliwości. Chodziło o planowane przez partię rządzącą reformy dotyczące Sądu Najwyższego, sądów powszechnych oraz Krajowej Rady Sądownictwa.
Dzień później KE odpowiedziała Polsce. Z informacji Polskiej Agencji Prasowej wynika, że Komisja Europejska odrzuciła stanowisko przedstawione przez Polskę. KE nie przyjęła twierdzenia Polski, że nie ma prawa ingerować w polski system sądownictwa.

Całą sytuację skomentowała również kanclerz Niemiec Angela Merkel, która podczas spotkania z dziennikarzami powiedziała, że „traktuje całą sprawę bardzo poważanie”. – Chciałabym, żeby relacje z Polską były bardzo dobre. Jednak biorąc pod uwagę nasze wzajemne stosunki, nie możemy być cicho, nie możemy trzymać języka za zębami, ponieważ tutaj chodzi o fundamenty współpracy w ramach Unii Europejskiej – podkreśliła.

Negatywna odpowiedź na polskie stanowisko oznacza, że wobec Polski może zostać uruchomiony artykuł 7. W najbliższych dniach sprawą zmian w reformie sądownictwa zajmie się Komisja Swobód Obywatelskich Parlamentu Europejskiego.

Polska odpowiada na stanowisko KE

„W swojej odpowiedzi strona polska przedstawiła wyczerpujące wyjaśnienia dotyczące wątpliwości Komisji Europejskiej, mając nadzieję na dalsze prowadzenie dialogu w sposób merytoryczny i pozbawiony elementów politycznych” – czytamy na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
MSZ podkreśla również, że Polska, w „duchu lojalnej współpracy” państwa członkowskiego z KE rzetelnie przekazuje informacje dotyczące sytuacji w kraju. „W odpowiedzi na Zalecenie strona polska podkreśliła, że podejmowane działania legislacyjne, których nadrzędnym celem jest reforma systemu wymiaru sprawiedliwości są zgodne ze standardami europejskimi i odpowiadają narastającym od lat oczekiwaniom społecznym w tym zakresie, dlatego bezpodstawnie budzą wątpliwości Komisji” – brzmi stanowisko MSZ.

„Ponadto analiza ostatniego Zalecenia skłoniła stronę polską do podtrzymania zastrzeżeń dotyczących procedury praworządności Unii Europejskiej wprowadzonej przez Komisję w Komunikacie z dnia 11 marca 2014 roku. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że poddawanie ocenie aktów prawnych w trakcie toczącego się procesu legislacyjnego stoi w sprzeczności ze wspomnianym Komunikatem. W obecnej sytuacji bowiem, z uwagi na prezydenckie weta, dwie z analizowanych przez Komisję ustaw, tj. ustawa o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw i ustawa o Sądzie Najwyższym nie są powszechnie obowiązującym prawem” – czytamy.

Czytaj także

 11
  •  
    PiS myśli,że będzie mógł sobie całkowicie zniewolić sądy by działały tylko na rozkazy Ziobry i PiS-u i wykonywały ich rozkazy, by być młotem na opozycję.Kaczyńskiemu marzą się sfingowane procesy polityczne ze sfabrykowanymi pseudo dowodami,które zniewolone sądy będą musiały uznać za dowody prawdziwe.To częściowo już się dzieje.Dlatego UE powiedziała stanowcze nie dla zniewolonych przez PiS sądów w Polsce.A jeśli Kaczyński nadal będzie się upierał,że sądy w Polsce muszą być podporządkowane partii PiS,to kierunek jest jeden,opuszczenie UE i wstąpienie do ZBiRA-Związku Białorusi i Rosji.Tam zniewolone politycznie sądy kwitną.
    • UE robi co chce, sama sobie nadała takie uprawnienia niczym nasi sędziowie co to sami siebie wybierają. Obecne działania KE ją podparte tzw. "Ramami na rzecz umocnienia praworządności" który to dokument jest podstawą wszczęcia postępowania przeciwko Polsce:
      http://europa.eu/rapid/press-release_IP-17-2205_pl.htm
      Ambitnym polecam odnaleś i poczytać jakie tam cuda są powypisywane. Dość że w pewnym miejscu czytamy: "Istnieją budzące obawy sytuacje, które nie wchodzą w zakres prawa UE, a zatem nie mogą zostać uznane za naruszenie zobowiązań wynikających z traktatów, lecz nadal stanowią systemowe zagrożenie dla praworządności. W przypadku takich sytuacji mogą stosować się mechanizmy zapobiegawcze i mechanizmy sankcji przewidziane w art. 7 Traktatu UE." Mówiąc pokrótce nawet jeśli dany kraj nie narusza żadnego traktatu i żadnego prawa Unijnego... to i tak UE może "istnieją obawy" na które UE może zareagować zastosowaniem sankcji. Podziękujmy więc donosicielom jak Pan Budka i jego kolegom oraz naszemu Szanownemu Przewodniczącemu Tuskowi, którzy mając obawy o rozliczenie wszystkich afer z ostatnich 8 lat ich rządzenia, przekuli te "obawy" na wymiar Europejski. Nic nie zdziałamy z takim tworem, który uzurpuje sobie wnieść sankcje dla Polski tylko na Podstawie "obaw".
      • Żądam aby złożono wniosek o samorozwiązanie PE!
        Mam w d++pie taką solidarność unijną, /czyt. niemiecką/ gołym okiem widać o czyje interesy chodzi, lepiej kupić parę bombek atomowych niż płacić składki na dojcze republik!
        • ...wisi mi komuna brukselska !!!!!! ;)))))))))) ... ja ich też odrzucam ;)))))))))))))
          •  
            A kogo to obchodzi ?Dzisiejsza UE nie stanowi obecnie żadnej wartości .Mamy do czynienia z dominium Niemiec przejmowanym powoli przez islamskich osadników a nie z unią wolnych krajów.Pozostawianie w niej jest zagrożeniem dla Polski i Polaków.Nieudacznicy z Brukseli nie potrafią ochronić przed śmiercią, gwałtami i rabunkami obywateli własnych krajów a chcą pouczać Polskę.Powinno być ogłoszone referendum w sprawie opuszczenia tego największego darmowego bajzlu stworzonego przez Makrele dla muzułmanów.