Niemal pół miliarda złotych za karabinki „Grot”. MON podpisał gigantyczny kontrakt

Niemal pół miliarda złotych za karabinki „Grot”. MON podpisał gigantyczny kontrakt

Podpisanie kontraktu na karabinki "Grot"
Podpisanie kontraktu na karabinki "Grot" / Źródło: MON
Już wkrótce do polskiej armii trafi pierwsza partia z ponad 53 tysięcy sztuk karabinków Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej MSBS.

Podpisana podczas MSPO 2017 umowa o wartości kilkuset milionów złotych to największy z kontraktów na dostawę broni strzeleckiej po 1989 r. Równocześnie z informacją o zawarciu umowy zaprezentowano nową nazwę karabinka, który teraz nazywa się „Grot”. Umowa pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową SA, w skład której wchodzi Fabryka Broni „Łucznik”- Radom Sp. z o.o., a Jednostką Wojskową "NIL" została podpisana we wtorek, 5 września 2017 roku, podczas XXV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Kontrakt dotyczy zakupu i dostawy karabinka „Grot” C 16 FB-M1 będącego przedstawicielem rodziny karabinków znanych dotychczas jako Modułowy System Broni Strzeleckiej MSBS.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz zapewnił, że opracowany przez należącą do PGZ Fabrykę Broni karabinek z rodziny Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej należy do najnowocześniejszych światowych konstrukcji, a jego niezawodność potwierdziły testy przeprowadzone m.in. przez Wojska Specjalne.

– Udało się to wszystko zrobić niebywale krótkim czasie – powiedział minister Antoni Macierewicz. Dodał, że obecne wyzwania wymuszają skuteczność i tempo działania. – Nie mamy dzisiaj czasu na to, żeby kontrakty były negocjowane dziesiątkami lat. Chcę to, co się stało, postawić za wzór – dodał szef MON.

To kolejna podpisana w ostatnim czasie umowa Fabryki Broni na dostawę karabinków „Grot” dla Wojska Polskiego. 31 sierpnia w siedzibie Inspektoratu Uzbrojenia podpisana została umowa na dostawę 490 sztuk 5,56 karabinka reprezentacyjnego, wówczas noszącego jeszcze nazwę MSBS.

5,56 mm karabinek MSBS do tej pory znany był jako Modułowy System Broni Strzeleckiej. Teraz rodzina karabinków otrzymała wspólną nazwę „Grot” upamiętniającą legionistę, żołnierza września 1939 r. Komendanta Głównego Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej, generała dywizji. Stefana Roweckiego ps. „Grot”, jednego z twórców polskiego podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej.

Wartość dzisiejszego kontraktu wynosi niemal pół miliarda złotych, zgodnie z zapisami umowy pierwsza partia około tysiąca karabinków ma trafić na wyposażenie Wojsk Obrony Terytorialnej jeszcze w tym roku. Całe zamówienie ma zostać zrealizowane do 2020 roku.

Czytaj także:
Borsuki mają dokonać rewolucji. Zastąpią archaiczny radziecki sprzęt

Czytaj także

 2
  •  
    a z  zagranicy ktos cos kupil??
    • Wyprzedziliśmy Rosję :) Od pewnego czasu podupadający Koncern Kałasznikow tworzył broń przyszłości pod nazwą AK-12 czyli następna generacja Kałasznikowa (projekt z roku 2012). Nawet Putin dał sobie zrobić fotę z nowym karabinem:
      http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=14860
      Niestety nowa broń okazała się klapą, gdyż była to tylko usilna przeróbka starej konstrukcji AK-74 na nową broń modułową (jak MSBS). Nowy Kałasznikow AK-12 nie przekonał wojskowych i tylko niewielkie ilości zostały wprowadzone na wyposażenie armii. Póki co większe zainteresowanie rosyjskich wojskowych budzi niemodułowa konstrukcja 6P67:
      http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=16322

      Czytaj także