Szef BBN chce zwiększenia wpływów prezydenta

Szef BBN chce zwiększenia wpływów prezydenta

Paweł Soloch
Paweł Soloch / Źródło: Newspix.pl / JAKUB NICIEJA / FOTONEWS
– Prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych powinien mieć wpływ na obsadę stanowiska ministra obrony – powiedział na antenie Radia ZET szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

– Żaden prezydent z definicji od czasu uchwalenia konstytucji nie ma formalnego wpływu na obsadę ministra obrony, tak samo, jak na obsadę stanowiska ministra spraw zagranicznych – zauważył Soloch. Zdaniem szefa BBN prezydent „powinien mieć na to wpływ, jeżeli ma być prezydentem, który jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, prezydentem, który ma największy mandat społeczny w postaci bezpośrednich wyborów”.

Soloch ocenił, że aktualnie sytuacja wygląda w ten sposób, że pełnię kompetencji w zakresie zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi prezydent posiada przede wszystkim w czasie wojny. – Natomiast w czasie pokoju głównym decydentem jest minister obrony. W związku z tym prezydent, który wykonuje zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi za pośrednictwem ministra obrony, powinien mieć wpływ na to z kim współpracuje w tym zakresie – wyjaśnił.

Szef BBN przyznał również, że wiele kwestii jeśli chodzi o współpracę z MON na tym etapie, w którym się znajdujemy, wymaga wyjaśnienia. – Ta współpraca trwa, bo pewne rzeczy muszą się toczyć. I my staramy się te rzeczy wykonywać – stwierdził. – Punkty, które są do wyjaśnienia, to m.in. kwestia ostatecznego systemu kierowania i dowodzenia armii – zdradził.

Czytaj także

 2
  • widze ze  pawie piorka w  tylku pana andrzeja chca sie rozrastac .jestem przeciw ...!!!!
    •  
      fantasmagoria - Nawet w USA gdzie Prezydent mianuje sekretarza obrony, musi go zatwierdzić senat czyli odpowiednik sejmu. Zatem nominacja prezydencka jest zwykłą formalnością gdyż i tak parlament demokratycznie w głosowaniu decyduje o kto jest szefem obrony... a nie jeden człowiek!

      Czytaj także