Borys Budka u Kuby Wojewódzkiego. Wśród tematów „Ucho Prezesa”, podsłuchy i Krystyna Pawłowicz

Borys Budka u Kuby Wojewódzkiego. Wśród tematów „Ucho Prezesa”, podsłuchy i Krystyna Pawłowicz

Borys Budka
Borys Budka / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
We wtorek u Kuby Wojewódzkiego gościem był poseł Platformy Obywatelskiej i były minister sprawiedliwości Borys Budka. Parlamentarzysta m.in. zdradził, jakiej muzyki słucha, co myśli o „Uchu Prezesa” i jak postrzega posłankę Prawa i Sprawiedliwości Krystynę Pawłowicz.

– Dla każdego polityka, kiedy pojawia się rozpoznawalnośći nie dostajesz, na każdym kroku po pysku na ulicy, to już jest sukces – podkreślił Borys Budka. Wojewódzki sugerował, że Platforma Obywatelska zaczęła Budce „trochę przeszkadzać, ponieważ to jest tak, jakby był najlepszym muzykiem w kiepskim zespole”. – To jest trochę tak jakby Neymara kupili do Opolanki Opoczno – ocenił prowadzący. – Po pierwsze, tam jest mnóstwo super ludzi. Po drugie, trzeba patrzeć w kategoriach, że nie można za bardzo narzucać własnego „ja” – odpowiedział Budka.

facebook

Łagodzenie wizerunku Kaczyńskiego

Były minister sprawiedliwości pytany był o "Ucho Prezesa". Wojewódzki pytał byłego ministra sprawiedliwości, czy jak ogląda program to śmieje się czy smuci. – To śmiech przez łzy – odparł polityk. – Łagodzenie wizerunku posła Kaczyńskiego na dłuższą metę nie opłaca. Bo niektórzy ludzie, naprawdę mogą uwierzyć, że tak jest naprawdę a ja akurat uważam, że on bardzo źle robi dla Polski. Ten program ociepla wizerunek prezesa, natomiast idiotę w nim zrobiono z prezydenta, pani premier i z otoczenia. Prezesa pokazuje się tu jako ojca narodu – tłumaczył.

Prezydent, Pawłowicz i podsłuchy

Pytany przez Wojewódzkiego, czy ma numer telefonu do Andrzeja Dudy, poseł odparł, że tak, gdyż „jest to jego kolega z parlamentu”. – Kolegowaliśmy się jak jeszcze nie był prezydentem. Wtedy, kiedy był fajnym facetem – mówił Budka.

Padło również kilka słów na temat Krystyny Pawłowicz. – Uważam, że na dnie pani Krystyny Pawłowicz jest coś dobrego, gdzieś głęboko w duszy to jest porządna osoba, tylko coś jej się w życiu nie ułożyło – ocenił Budka.

Na koniec Wojewódzki spytał polityka, czy jest podsłuchiwany. – Czasem myślę, że tak. Nawet czasem jak ze znajomymi rozmawiamy, a na linii słychać trzaski, to mówimy, że to pewnie dlatego, ze jakiś pan Mariusz zmienia pewnie kasetę. Bo oni są na takim poziomie informatycznym. Najbardziej boję się jakiejś prowokacji, bo przecież można wyciąć rozmowę – odpowiedział Budka.

Źródło: TVN
 6

Czytaj także