„FAZ” o Polsce: Warszawa zatruwa klimat relacji z Berlinem. To wina polityki PiS

„FAZ” o Polsce: Warszawa zatruwa klimat relacji z Berlinem. To wina polityki PiS

Beata Szydło i Angela Merkel
Beata Szydło i Angela Merkel / Źródło: Flickr / KPRM
Według dziennikarza, którego artykuł opublikował dziś „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wzajemne relacje Polski i Niemiec były pozytywne, jednak obecnie psują się ze względu na politykę prowadzoną przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Opiniotwórczy dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” opublikował na pierwszej stronie obszerny komentarz na temat relacji między Polską a Niemcami. Autor tekstu Reinhard Veser napisał, że „w ciągu ostatnich 25 lat zdarzały się kłótnie i negatywny ton wypowiedzi, jednak stosunki między Polską i Niemcami stały się bliskie i dobre, czego przy znajomości historii XX wieku, wcale nie należałoby oczekiwać”. Autor tekstu stwierdził, że „aktualnie wzajemne relacje psują się i nie będzie łatwo ich naprawić”.

Według Vesera odpowiedzialność za pogarszająca się sytuację ponosi polski rząd, który „zatruwa klimat poprzez swój konfrontacyjny kurs wobec Unii Europejskiej, w którym stylizuje się na samotnego i bohaterskiego obrońcę Europy przed niemiecką hegemonią”. Dziennikarz odniósł się także, do tematu reparacji wojennych. Ich żądanie przez rząd PiS ma, w jego opinii, być „głównym elementem polityki zagranicznej, a to z kolei wynika z nacjonalistycznej polityki wewnętrznej, mającej prowadzić do autorytarnego reżimu”. „Wskazywanie palcem wyłącznie na Warszawę, byłoby jednak zbyt proste. Polska prawica posługuje się co prawda sfałszowanym obrazem Niemiec, ale jej kampania nie znajdowałaby takiego oddźwięku w społeczeństwie, gdyby nie dotykała czułych punktów” – dodał Veser.

Jak tłumaczył w artykule niemiecki dziennikarz, „stosunek Polaków wobec Niemców to kwestia egzystencjalna, wynikająca z wyniszczających działań wojennych prowadzonych okupanta”. Zauważył przy tym, „że nawet Niemcy znający historię w niewystarczającym stopniu wiedzą, jak brutalna była niemiecka okupacja Polski”.

Czytaj także:
Prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezydentem Niemiec. Tematem rozmów kwestia reparacji

 11
  •  
    a może wprost napisze własny artykuł broniący żywotnych interesów polski i polaków oraz zrzuci winę za złe stosunki polsko niemieckie na brak odszkodowań ze strony zbrodniarzy -moi dziadkowie ze strony ojca i matki wraz z rozpoczęciem wojny zostali wyrzuceni z własnych domów na wsi zostawili zwierzęta ziemię i cały dobytek kazano im mieszkać u obcych ludzi w innej wsi gdzie w jednym pomieszczeniu przebywało po kilkanaście osób a na ich gospodarstwach osiedlili niemców którzy uciekając w 1945r zabrali wszystkie zwierzęta a bez nich nie można było uprawiać ziemi .Dziadek ze strony matki po kampani wrześniowej jako jeniec wojenny został wywieziony do szwabi i przez 6 lat pracował najpierw w kopalni w westwalii a potem na stawach rybnych za miskę jedzenia dziennie i o czym do cholery wy szkopskie gnidy piszecie czy to wina pisu
    • CZY TE TZW PRZODOWNICZKI pracy ta opd adolfa i nasza od pis dy nie roztaczaja czaru wettynów w tym jude cyrku ha ha ah i tej h j ni europejskiej ha ah ah
      • @ jan czapracki

        Nie zapominaj, że azbest prosił aby nazywać go kał boy
        • Te -ROBNAD - dwuherbowy -sierp i młot
          Czy ja ci wypominam utrwalanie władzy ludowej ?
          czy ja ci wypominam organizacje manifestacji pierwszomajowych ?
          czy ja ci wypominam donoszenie na bumelantów i bananowa młodzież ?
          gdybym chciał to bym to zrobił .

          Lepiej opowiedz kolego , kto przytulił 19 mln zł należace do społeczenstwa ?
          • jan czapracki

            PO kiego się POmiocie fornala odzywasz nie na temat i jeszcze mną sobie gębę wycierasz, to raz?
            ale skoro już, to pewnie ten ekonomista eonów-Balcerek nie mówiąc o POnurych błaznach ściągał te innowacyjne inwestycje z zachodu i tani gaz ze wschodu, nieprawdaż?
            przy okazji.
            co tam było z grafenem-polski cud technologii, na której rozwój niejaki Tyfus przeznaczył całe 8( osiem) milionów złociszów za swojego urzędowania?
            • Treść została usunięta
              • Reinhard Veser z "FAZ"

                "W jego ocenie "uproszczeniem byłoby wskazywać palcem tylko Warszawę", jeśli chodzi o pogorszenie stosunków polsko-niemieckich.

                Polska prawica pielęgnuje co prawda groteskowo zniekształcony obraz Niemiec, jednak jej kampanie nie wywoływałyby takiego echa w polskim społeczeństwie, gdyby nie trafiały w czuły punkt –  stwierdza autor.
                Veser zwraca uwagę, że spory, które poruszały nie tylko rządy w Warszawie i Berlinie, odbierane były przez oba społeczeństwa w sposób asymetryczny. To, co w Polsce poruszało całe społeczeństwo, w Niemczech obchodziło jedynie wąską grupę ludzi - tłumaczy komentator przypominając, że tak było także w przypadku dyskusji o wypędzeniach Niemców ze Wschodu.

                Ta przepaść wynika z lekceważącej postawy Niemców wobec Polaków – podkreśla Veser.
                Komentator zwraca uwagę, że podczas kryzysu uchodźczego zarzucano Polakom "moralne zacofanie", nie zadając sobie trudu zrozumienia historycznych i społecznych warunków, które doprowadziły do zajęcia przez Polskę takiego a nie innego stanowiska.

                Obecnie chodzi jedynie o to, by zapobiec większym szkodom. Jest to możliwe jedynie poprzez widoczne zrozumienie dla Polski i szacunek dla jej osiągnięć – pisze w konkluzji Veser w "FAZ"."

                i to mniej więcej tyle, jeżeli chodzi o wiarygodność "Wprost"
                • Polska ma dosyć nieszczęśliwe położenie geopolityczne i "kłopotliwych" sąsiadów.

                  Sąsiedzi z zachodu są wiecznie zdziwieni, że mimo ich konsekwentnych starań ciągle jeszcze istniejemy i jesteśmy w stanie artykułować jakiś własny punkt widzenia, nie wiadomo po co różny od europejskiego (czyt. niemieckiego).

                  Sąsiedzi ze wschodu są permanentnie poirytowani, że z niezrozumiałych względów odrzucamy ich zawsze aktualną ofertę porzucenia mrzonek o suwerenności i stania się po prostu Słowianami - czyli już nie Rosjanami, ale jeszcze jakby prawie ludźmi.

                  Obaj sąsiedzi usilnie dążą do ustanowienia trwałej "granicy przyjaźni", czyli granicy niemiecko-rosyjskiej bez niepotrzebnego bufora ziemi niczyjej.
                  •  
                    Oj wstydzilibyście się we WPROST, piszecie o artykule w FAZ a jako źródło wskazujecie "Deutsche Welle. Tworzycie głuchy telefon przepisując wybrane i zmodyfikowane fragmenty komentarza napisanego w DW do artykułu FAZ.
                    http://www.dw.com/pl/faz-warszawa-zatruwa-klimat-relacji-z-berlinem/a-40595990

                    Czytaj także