Urząd Skarbowy zajął pieniądze na prywatnym rachunku prezydent Warszawy

Urząd Skarbowy zajął pieniądze na prywatnym rachunku prezydent Warszawy

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
Urząd Skarbowy zajął na prywatnym rachunku bankowym Hanny Gronkiewicz-Waltz ponad 12 tysięcy złotych. Chodzi o grzywny, jakie nałożyła na prezydent Warszawy komisja weryfikacyjna w związku z niestawiennictwem na czterech rozprawach.

Informacje o tym, że Urząd Skarbowy zajął pieniądze na prywatnym bankowym rachunku prezydent Warszawy, jako pierwsza podała Polska Agencja Prasowa. Hanna Gronkiewicz-Waltz do tej pory została ukarana sześć razy grzywnami w wysokości po 3 tysiące złotych za to, że nie stawiła sie przed komisją weryfikacyjną, której szefem jest wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Na początku września komisja werfikacyjna oddaliła wnioski prezydent Warszawy o uchylenie czterech grzywień – na łączną kwotę 12 tysięcy złotych.

Czytaj także:
Szósta kara dla Hanny Gronkiewicz-Waltz za niestawienie się na komisji weryfikacyjnej

Gronkiewicz-Waltz odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Złożyła również wniosek do NSA o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Decyzję uzasadniała tym, że w Polsce są obecnie dwa organy do spraw reprywatyzacyjnych - komisja oraz prezydent miasta i w związku z tym nie ma możliwości, by prezydent był stroną w komisji. Na początku września komisja oddaliła wnioski Gronkiewicz-Waltz o uchylenie czterech grzywien - na łączną kwotę 12 tys. zł - za jej niestawiennictwa na wcześniejszych rozprawach.

Czytaj także

 8
  • Treść została usunięta
    •  
      Mam narastające obawy co do przyszłych losów wszystkich decyzji wydanych przez sebixa Jakiego w ramach tej komisji.
      Prawnie nie jest w żaden sposób umocowana. Ano to Sąd, ani prokuratura, ani do końca komisja śledcza a zawiera po trosze kompetencje każdego z tych organów.
      Nie jest przewidziana jako organ Państwa. Nie jest ujęta w żadnym z kodeksów, ani w karnym, ani w postępowania administracyjnego ani w cywilnym. O Konstytucji już nie wspominając.
      A wydaje decyzje, które dotyczą jednego z podstawowych praw - prawa własności.
      Abstrahując już od tego czy w Warszawie te reprywatyzacje były mniej nieuczciwe czy bardziej nieuczciwe, to czuję po kościach, że finalnie za parę lat dla budżetu Polski skończy się to tym, że będziemy musieli wypłacać gigantyczne odszkodowania zasądzone w trakcie odwołań do Trybunału w Strassburgu na rzecz osób, których decyzje sebixa Jakiego dotyczą.
      I jestem przekonany, że HGW też spokojnie odszkodowanie dostanie. Tylko musiała by przejść pełną drogę w trybie krajowym. Odwołanie do Sądu administracyjnego. Później po podtrzymaniu decyzji Komisji do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Potem SN i wtedy można składać sprawę przeciw Polsce do Strassburga. Tylko to zajmie pewnie parę lat.
      Wtedy o Patryczku nikt już nie będzie pamiętał. A dziś mu się wydaje, że jest jakimś turbo ważnym trybunem ludowym :)
      Stawiam dolary przeciwko orzechom, że za kilka lat przez decyzje tej Komisji z budżetu wypłacimy kilka niezłych miliardów PLN. Właśnie tylko dlatego, że to ani Sąd, ani Prokuratura ani nie wiadomo na prawdę co to ma być.
      •  
        Brawo, teraz jeszcze oczekuję, jak doprowadzi ja policja na przesłuchanie. Najwyższa pora skończyć z nadludźmi, ze szlachty jerozolimskiej, która uważa, że prawo jest stanowione, by je przestrzegali POLACY-goje!
        • Bardzo dobrze ! hani zdaje sie ze jest nietykalna. To jedna z tych co niszcza i oslabiaja Polske. Jeszcze chwila a upomnia sie o nia premier Israela i warszawska gmina zydowska.

          Czytaj także