Rachunek Gronkiewicz-Waltz zajął Urząd Skarbowy? Ratusz zabrał głos: To skandal

Rachunek Gronkiewicz-Waltz zajął Urząd Skarbowy? Ratusz zabrał głos: To skandal

Warszawa (fot. marchello74.Fotolia.pl)
– Sprawdzamy te doniesienia. Jeśli to prawda to jest to absolutny skandal – mówi Bartosz Milczarczyk rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Warszawie. Chodzi o informacje, że Urząd Skarbowy zajął na prywatnym rachunku Hanny Gronkiewicz-Waltz 12 tysięcy złotych na poczet kar grzywny, jakie nałożone zostały przez prezydent przez komisję weryfikacyjną.

– Po pierwsze, grzywny zostaly założone na prezydenta miasta czyli na organ. Po drugie, od wszystkich tych decyzji dotyczących grzywien prezydent miasta sie odwołal i póki nie ma rozstrzygnięcia sądowego to nie ma podstawy, by takie działania podejmować. W związku z tym jest to sytuacja absolutnie nieakceptowalna – zaznaczył w rozmowie z portalem wawalove.pl Bartosz Milczarczyk.

Informacje o tym, że Urząd Skarbowy zajął pieniądze na prywatnym bankowym rachunku prezydent Warszawy, jako pierwsza podała Polska Agencja Prasowa. Hanna Gronkiewicz-Waltz do tej pory została ukarana sześć razy grzywnami w wysokości po 3 tysiące złotych za to, że nie stawiła sie przed komisją weryfikacyjną, której szefem jest wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Na początku września komisja werfikacyjna oddaliła wnioski prezydent Warszawy o uchylenie czterech grzywień – na łączną kwotę 12 tysięcy złotych.

Czytaj także:
Szósta kara dla Hanny Gronkiewicz-Waltz za niestawienie się na komisji weryfikacyjnej

Gronkiewicz-Waltz odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Złożyła również wniosek do NSA o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Decyzję uzasadniała tym, że w Polsce są obecnie dwa organy do spraw reprywatyzacyjnych - komisja oraz prezydent miasta i w związku z tym nie ma możliwości, by prezydent był stroną w komisji. Na początku września komisja oddaliła wnioski Gronkiewicz-Waltz o uchylenie czterech grzywien - na łączną kwotę 12 tys. zł - za jej niestawiennictwa na wcześniejszych rozprawach.

Czytaj także

 30
  • Bartoszu Mielczarczyk,absolutnym skandalem jest wydawanie decyzji niezgodnych z prawem przez Hanię. Od kiedy Rzecznik Ratusza zajmuje się prywatnym kontem Hanki, raczej właścicielem jest Hanka Gronkiewicz- Walc a nie Prezydent Miasta Warszawy .Bartoszu kto ci wypłaca wynagrodzenie miasto? czy Hanka Walcówna? ,w czasie pracy wypowiadasz się na temat prywatnych problemów Hanki zamiast zajmować się sprawami miasta .Może ratusz jest prywatnym przedsiębiorstwem Hani ?
    •  
      Nie dadzą jej żyć, aż nie wytrzyma nerwowo.
      • skonana anoda:

        haniu,
        my cie tak kochamy oraz POdziwiamy
        za te piekne dary dla "twojej" Warszawy
        ratusza nie oddamy
        nie dzis
        tez nie jutro
        te serwery z moskwy
        gwarantuja pudlo
        PO nowych wyborach
        bedziesz kraść do Woli
        jak braknie Ochoty,
        pojdziesz do Srodmiescia
        przepiszemy wszystko
        od twojego tescia
        za przychylne slowa
        kuba POwiatowy
        POchwali te ustawy
        na srebrnym ekranie
        oraz wielka pensje
        od razu dostanie


        a ja:
        haka to  oszustka
        bo ma wsparcie tfuska
        rzeplinski jej POmaga
        nie wsadza tego dziada
        elity sie buntuja
        z kodziarstwem spiskuja
        strychnina szczerzy zeby
        czeka na otreby
        a my ich olewamy
        Warszawe odzyskamy
        • Skabdal. Księżną HGW dosięgła łapka (bo jeszcze nie ręka) sprawiedliwości, a ona przecież jest Księżną Słońce i jej prawa ludzkie nie obejmują. Ale co to dla niej te kilkanaście tysięcy złotych. Bufetowa napiwki takie może dostaje? To jedynie symboliczny gest ale gest.
          • Skabdal. Księżną HGW dosięgła łapka (bo jeszcze nie ręka) sprawiedliwości, a ona przecież jest Księżną Słońce i jej prawa ludzkie nie obejmują. Ale co to dla niej te kilkanaście tysięcy złotych. Bufetowa napiwki takie może dostaje? To jedynie symboliczny gest ale gest.

            Czytaj także