Promocja islamu w TVP i słynne paski informacyjne tematami nowego odcinka „Ucha prezesa”

Promocja islamu w TVP i słynne paski informacyjne tematami nowego odcinka „Ucha prezesa”

Kadr z serialu "Ucho prezesa"
Kadr z serialu "Ucho prezesa" / Źródło: YouTube
Media publiczne to stały temat... medialny. Wiele osób zastanawia się, co się w nich dzieje, kto i w jaki sposób nimi kieruje i do czego to może prowadzić. A czy prezes wie, jak sprawować rząd dusz nad widzami? Tego dowiemy się z najnowszego odcinka „Ucha prezesa”.

Kolejny odcinek nowego sezonu „Ucha prezesa” zatytułowany „Co tam, panie, na pasku?” jest poświęcony mediom publicznym. Słynny gabinet odwiedza pan Krzysztof, który twierdzi, że „Polacy śmieją się z pasków w telewizji publicznej”. Jednak szef telewizji, pan Jacek uważa, że
„te paski są dobrze zaadresowane”. – Inaczej się mówi do profesora, a inaczej do osiołka. To drogowskazy, które prowadzą ludzi w ciemnościach – podkreśla. – Zwykły Polak to zwykły głąb? – zastanawia się pan Krzysztof. Ponadto, prezes udziela również rady panu Jackowi, w jaki sposób zdobyć środki dla telewizji. – Ściągnąć od ludzi, ale tak, żeby nie wiedzieli – mówi. Pan Jacek i pan Krzysztof spierają się również o promocję islamu w Telewizji Publicznej poprzez prezentację tureckich seriali.

W odcinku pojawia się również nowy bohater - pan Jerzy, historyk i publicysta. Autorzy zainspirowali się postacią Jerzego Targalskiego, który stwierdził, że „Ucho prezesa” to dzieło agentów bezpieki. Pan Jerzy relacjonuje pani Basi najnowsze doniesienia i prezentuje kilka teorii spiskowych dotyczących bezpieki oraz kuli ziemskiej. Wręcza jej również niecodzienny prezent.

„Ucho prezesa”

„Ucho prezesa” to miniserial polityczny, stworzony przez Roberta Górskiego, lidera Kabaretu Moralnego Niepokoju. Sam Robert wciela się w nim w TEGO Prezesa, w TYM gabinecie, na TEJ ulicy. Jest tytułowym uchem, do którego każdy chce dotrzeć" – czytamy na profilu „Ucha prezesa” na Facebooku. Podkreślono, że program jest kontynuacją „Posiedzenia rządu”, które Robert Górski pisywał od lat do programów kabaretowych. „Teraz bohater nie jest premierem – nie uczestniczy w posiedzeniach rządu, tylko siedzi za biurkiem i wydaje dyspozycje. Centrum dowodzenia światem mieści się właśnie w jego gabinecie, a nie w Radzie Ministrów, dlatego tam została przeniesiona akcja serialu” – czytamy.

Czytaj także:
Którego polityka Cezary Żak zagra w „Uchu prezesa”? Aktor pokazał pierwsze zdjęcie w charakteryzacji

Czytaj także

 8
  • janovy
    • Najważniejsze, że Ucho Prezesa przestało naśmiewać się tylko z partii rządzącej, ale coraz częściej daje też prztyczek w nos opozycji. Dzięki temu serial się nie nudzi - co potwierdzają statystyki
      https://apynews.pl/profil/uchoprezesa
      oglądalność utrzymuje się na stałym poziomie, mimo, że to już końcówka drugiego sezonu. Na pewno materiału nie zabraknie też na kolejne odcinki. Cieszy fakt, że w ostatnich odcinkach pojawia się coraz więcej cenionych aktorów (Opania, Zborowski, Żak).
      • Najważniejsze, że Ucho Prezesa przestało naśmiewać się tylko z partii rządzącej, ale coraz częściej daje też prztyczek w nos opozycji. Dzięki temu serial się nie nudzi - co potwierdzają statystyki https://apynews.pl/profil/uchoprezesa oglądalność utrzymuje się na stałym poziomie, mimo, że to już końcówka drugiego sezonu. Na pewno materiału nie zabraknie też na kolejne odcinki. Cieszy fakt, że w ostatnich odcinkach pojawia się coraz więcej cenionych aktorów (Opania, Zborowski, Żak).
        • Czyli TVN i inni ulubieńcy "elit" są "obiektywni"? niczym CNN i BBC?
          • Seriali interesujących, intelektualnie nie męczących. Tak, tego właśnie oczekuje od 
            TVPiS przeciętny piswyznawca.