Duża wpadka posła PO. Jego wpis szybko zniknął z Twittera, ale internauci nie zawiedli

Duża wpadka posła PO. Jego wpis szybko zniknął z Twittera, ale internauci nie zawiedli

Jan Grabiec
Jan Grabiec / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Poseł PO Jan Grabiec chciał na Twitterze zamieścić wpis odnośnie protestu lekarzy, ale zaliczył przy tym dużą wpadkę.

Wpis posła Platformy Obywatelskiej dotyczył sprawy cenzurowania przez TVP Info komentarzy, zamieszczanych przez protestujących lekarzy. Dotyczył, bowiem polityk już usunął go z Twittera. Dlaczego? Internauci szybko zwrócili mu uwagę, że opublikował post z błędem ortograficznym. Na Twitterze można znaleźć screeny wiadomości, którą Grabiec chciał podzielić się z innymi użytkownikami portalu.

Jak widać, parlamentarzysta napisał z błędem słowo „żądamy”. Poseł dodatkowo użył wielkich liter, przez co wpadka od razu rzuciła się w oczy.

Protest głodowy lekarzy

Post Grabca dotyczył sytuacji, związanej z protestującymi w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie lekarzami. Głodówkę prowadzi około 20 osób. Kilku lekarzy ze względu na stan zdrowia musiało przerwać tę formę protestu. Rezydenci chcą wyższych zarobków, ale przede wszystkim większych nakładów finansowych na służbę zdrowia. Jak mówią, właśnie to obiecało im przed wyborami Prawo i Sprawiedliwość. Dodają, że czują się oszukani przez rządzących.

Czytaj także:
Protestujący lekarze boją się o przyszłość. „Katastrofa wisi w powietrzu”

Czytaj także

 7
  • Ciągle wydaje im się, że rządzą i stąd takie przejęzyczenie.
    • w d.....z komentarzami lekarzy, jak jest to każdy wie i nie potrzeba TVP Info.Zero doświadczenia a już wielkie żądania,przypominam nie płacicie za studia ,są państwa gdzie nauka jest odpłatna.
      • Korekta do mojego komentarza, brak rozstawu : jest "poraz enty" ma być po raz enty.
        • Nieuk i kłamczuch Grabiec ksywa "Grabiarka", któremu ortografię "popsuła" górka, która stanęła mu na drodze do szkoły, "błysnął" już swoją gramotną "mądrością", poraz enty. Tak wściekle przebiera nóżkami,
          żeby razem ze wściekłą totalną Opozycją dorwać się do "koryta" i rządzić, to te Rz od od rządzenia, ma zakodowane w swoich ślepiach i dlatego "wali" jak z cepa litrą Rz. A pismaku feralnej litery Rz, elementarz i słownik ortograficzny w garść i powtórka ze szkoły podstawowej.
          • Grabiec , pochodzący z Legionowa poseł i były starosta, jest uwikłany w układ mafijno-korupcyjny na szczeblu lokalnym, którego głową jest prezydent Legionowa i szef lokalnej spółdzielni. W Legionowie i okolicznych gminach dzieją się cuda, wałek za wałkiem , korupcja, nepotyzm i jawna gangsterka. Przekręty w samym legionowie liczone są już w setkach milionów złotych - miejskie nieruchomości zostały wbrew prawu przekazane do spółki zoo i teraz są rozdawane kolesiom prezydenta SMogorzewskiego, niedawnego lidera protestu PO przeciwko PiS. Jednym z watków jest uczestnictwo w tym mafijnym układzie żony aktora żmijewskiego, prowadzącej "byznesy" z Legionowie. Jednym z tych "byznesów" jest otrzymanie praktycznie za darmo działki w centrum miasta, gdzie pobudowała pawilony i je wynajmuje... media milczą.

            Czytaj także