Zalewska odpowiada na obliczenia ZNP. „Nikt nie stracił pracy w wyniku reformy”

Zalewska odpowiada na obliczenia ZNP. „Nikt nie stracił pracy w wyniku reformy”

Anna Zalewska
Anna Zalewska / Źródło: Newspix.pl / MACIEJ GOCLON / FOTONEWS
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz poinformował, że 6,5 tysiąca nauczycieli odeszło z pracy wskutek zwolnienia lub nieprzedłużenia umowy o pracę. – Nikt nie stracił pracy w wyniku reformy – przekonuje z kolei minister edukacji Anna Zalewska.

– Ponad 18,5 tys. nauczycieli ma ograniczony etat i pensję lub pracuje w kilku szkołach lub przeszło w stan nieczynny. Ci nauczyciele pracują na pół, ćwierć lub cząstkę etatu. Ich sytuacja finansowa dramatycznie się pogorszyła, mają o wiele niższą pensję – stwierdził dziś prezes ZNP oraz poinformował o istnieniu zjawiska tzw. „nauczycieli wędrujących, objazdowych”, czyli pracujących w różnych szkołach po kilka godzin tygodniowo w każdej.

Czytaj także:
ZNP: 6,5 tys. nauczycieli straciło pracę

O sprawę pytana była przez dziennikarzy na briefingu prasowym minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Podkreśliła, że „nikt nie stracił pracy w wyniku reformy” i zwróciła uwagę na statystyki poprzednich rządów. – 47 tysięcy nauczycieli straciło ją za poprzednich rządów – podkreślała. – Staram się tylko o tym przypominać – dodała.

Jak mówiła dalej, ponad 100 tysięcy nauczycieli nie ma pełnego etatu. Powodem zdaniem minister edukacji jest niż demograficzny. – Nie przekształceń i nie reformy – zapewniała Anna Zalewska.

Czytaj także

 2
  •  
    Treść została usunięta
    •  
      Nieprzewidzianym efektem reformy jest umacnianie nepotyzmu i klik. Administracyjne rozwiazywania w szkolnictwie polegajace w zasadzie na zmianie nazw i przesuwanie klas w celu oszczednosci nie poprawia szkolnictwa.
      Wyobrazmy sobie ze zmniejszono ilosc godzin w szkole ale pojawiło sie za to wiecej godzin w innych szkolach. Tyle ze trzeba dojezdżac. A to i strata czasu na dojazdy, zmęczenie i dodatkowe koszty jezeli sie ma samochod a bez samochodu to jest wielka strata czasu, większe zmęczenie i tez koszty. A wiec co cwansi bedą sie starac by mieli te same godziny w jednej szkole. Poniewaz w naturze nic nie ma za darmo wiec cos za cos i to wzmacnia nepotyzm i kliki.
      Najsmutniejsze jest ze w żadnej z tych tzw reform nie ma narzedzi i przerażajace że nawet chęci by dobrzy nauczyciele zarabiali lepiej a ci co sie opieraja na kumoterstwie byli zniechecani do odejsicia. Ewidentnie jest raczej odwrotnie.
      Czy to takie ważne dla Polski? I tak w odkryciach naukowych jestesmy na szarym koncu. Teraz ta resztka nauczycieli z powołania bedzie znowu miała gorzej bo znajomosci beda jeszcze wazniejsze. A wiec kumoterstwo przede wszystkim. Poziom wyszkolenie sie pogorszy bo w reformie chodzi jedynie o oszczednosci. Jedynie gdyby po tej reformie wchodzila nastepna gdzie dobrzy nauczyciele by zaczeli zarabiac wiecej a kumoterstwo by było ukrócone to wtedy wszystko ma spory sens.
      Ale niedoczekanie nasze. Czego oczekiwac jak w sejmie ci co prawo ustalają tak jawnie oszukują, kłamią i bronią oszukanstwa bo im pasuje. Jezeli takie rzeczy sa robione tak bezczelnie to co ci posłowie jeszcze wyprawiają? Oni naprawde czuja sie poza prawem co te immunitety potwierdzaja. Na zaczhodzie jest immunited jedynie z wystapień w parlamencie a nie od wszystkiego. Firma która sprzedaje alkohol w Sejmie powinna natychmiast mieć kontrakt zerwany i kare nałozoną. Jestem pewien ze PiS ktory JUŻ broni i kłamie w żywe oczy bedzie dalej kłamał i ich bronił. Przykłd dał Macierwicz broniacy Misia kłamic bezczelnie ze misiu rozwalil FSB i strasząc Kukiza i prawi mu sie udało: misiu i tak ma dobrze a Macierewiczowi nawet odrobinkę nie zaszkodziło. Ziobro jest ponad dwa lata i mało sie zmieniło (Hanka sie smieje w twarz a przekrety ewidentne i wszyscy o nich wiedza).
      A wiec dalej bedzie wszystko tak jak było.

      Czytaj także