Składał dwuznaczne propozycje, wyrzucono go z lokalu. 47-latek w akcie zemsty wywołał alarm bombowy

Składał dwuznaczne propozycje, wyrzucono go z lokalu. 47-latek w akcie zemsty wywołał alarm bombowy

Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. Andriej Gvozdikov
47-letni mężczyzna wyproszony z lokalu za nieprzyzwoite zachowanie postanowił się zemścić, informując policję o podłożonym ładunku. Teraz odpowie za wywołanie fałszywego alarmu bombowego.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na krakowskim Kazimierzu. Policjanci otrzymali informację na telefon alarmowy, że w jednym z lokali podłożony jest ładunek wybuchowy. Rozmówca w rozmowie z oficerem dyżurnym, nie krył, że on jest sprawcą i czeka na szybki przyjazd funkcjonariuszy. Gdy służby ratunkowe przyjechały we wskazane miejsce, czekał na nich zgłaszający i jeden z pracowników lokalu. Zgłaszający nie krył zadowolenia z szybkiego pojawienia się policji na miejscu. Wtedy również policjanci dowiedzieli się o prawdziwym celu zgłoszenia. 

Okazało się, że mężczyzna wraz ze znajomymi przyjechał do Krakowa na wycieczkę. Grupa w ciągu dnia zwiedzała miasto a wieczorem imprezowała w krakowskich klubach. W jednym z lokali na Kazimierzu 47-latek po wypiciu alkoholu stał się nachalny i w sposób niewłaściwy zaczął zwracać się do kelnerek, składając im dwuznaczne propozycje. Sytuacja została zgłoszona menadżerowi, który chciał wyprosić klienta z lokalu. Mężczyzna zaprotestował, w związku z czym wezwano na miejsce ochronę lokalu, która wyprowadziła go na zewnątrz. Klient czuł się pokrzywdzony i postanowił wezwać na miejsce policję. Mężczyzna chciał, aby funkcjonariusze błyskawicznie pojawili się na miejscu, dlatego stwierdził, że w zemście, postawi służby ratunkowe na nogi i zgłosił alarm bombowy.

47-latek został zatrzymany, usłyszał zarzuty wywołania fałszywego alarmu bombowego za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także

 0

Czytaj także