Audyt dot. reprywatyzacji trwał rok. Gronkiewicz-Waltz przedstawi ustalenia i wyśle dokument do Patryka Jakiego

Audyt dot. reprywatyzacji trwał rok. Gronkiewicz-Waltz przedstawi ustalenia i wyśle dokument do Patryka Jakiego

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
Jak zapowiedziała dziś prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, w przyszłym tygodniu zostanie upubliczniony wewnętrzny audyt miasta dotyczący reprywatyzacji. Obejmuje on lata 1990-2016. – Jest ważny dla nas, ale i dla tych, którzy po nas przyjdą – tłumaczyła Gronkiewicz-Waltz.

Wewnętrzny audyt miasta stołecznego Warszawa trwał rok. Prezydent stolicy zaznaczyła, że „takiego audytu do tej pory nie było”. Zapowiedziała, że chociaż szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki nie prosił o wyniki audytu, zostaną one do niego przesłane.

– Chodziło o to, żeby dokładnie zbadać i ten audyt jest. Nawiasem mówiąc, chociaż pan Jaki mnie nie prosił, to ja mu to wyślę. Dlatego, że uważam, że jest to bardzo ważna praca, w szczególności biura audytu, ale i całej administracji, która wspomagała i musiała się do tego ustosunkować – zaznaczyła. Dodała ponadto, że ma nadzieję, iż ustawa o reprywatyzacji zostanie jak najszybciej uchwalona. Zaoferowała także Patrykowi Jakiemu pomoc, ponieważ – jak zaznaczyła – „mamy w tym największe doświadczenie”.

– W 60 proc. ze 175 przeanalizowanych spraw zidentyfikowaliśmy ryzyka, także nieprawidłowości, które mogły mieć wpływ na ydawane decyzje – dodał wiceprezydent Warszawy Witold Pahl. 

Gronkiewicz-Waltz zaskarżyła ustalenia komisji

Jak informowaliśmy w piątek rano, prezydent Warszawy zaskarżyła do sądu ustalenia komisji weryfikacyjnej, na podstawie których przywrócono miastu kilka nieruchomości utraconych w wyniku „dzikiej” reprywatyzacji. Chodzi o: Chmielną 70, Sienną 29 oraz Twardą 8 i 10.

Zarzuty, jakie prezydent skierowała do sądu przeciwko komisji dotyczą m.in. bierności prezydenta Warszawy w wyżej wymienionych sprawach, nieustalenia w sposób prawidłowy kręgu stron postępowania dekretowego, zaniechania czynności dowodowych, czy akceptowanie przez ścisłe kierownictwo urzędu warszawskiego, w tym prezydent Warszawy, wydawanie decyzji reprywatyzacyjnych.

Czytaj także:
Prezydent Warszawy zaskarżyła ustalenia komisji weryfikacyjnej. „To działanie stojące w sprzeczności z interesem miasta”

Czytaj także

 5
  • Hania jest sędzia we własnej sprawie ?
    •  
      Ten jej audyt przypomina kontrolę sędziów przez sędziów!
      Jaja sobie robi! a wy co na to? Kowalski dawno by siedział, jak nie potraficie sobie poradzić to zróbcie "noc sprawiedliwości" i społeczeństwo zrobi z tym złodziejstwem porządek w ciągu jednej nocy - bez sądów!
      • Znam z życia takich oszustów którzy twierdzą, że są poszkodowanymi przy każdej okazji i na każdej sprawie sadowej,mimo że wszystkie przegrali nie dociera do nich, jak do Hanki, że popełnili przestępstwo.I nawet status podejrzanych w postępowaniu prokuratorskim nie przeszkadza im tak twierdzić.Może wyrok sadu zmieni ich opinię , tak samo jest z HGW ,kobieta nie widzi, że podpisywała nie zgodne z prawem i prawdą dokumenty i za coś odpowiadała biorąc te 20 tyś wynagrodzenia miesięcznie.I jeszcze próbuje wciskać kit z audytem.Myśli, że społeczeństwo jest tak tępe jak ona.
        • To ja złodziej... też dokonam audytu
          Co by inni nie mieli apetytu...
          Na moje zdobyczne trofea liczne
          I do kamery uśmiechnę się ślicznie
          •  
            Złodziej krzyczy "łapac złodzieja..."

            Czytaj także