Błyskawiczne rozstrzygnięcie sprawy studiów polityka SLD. Sąd odrzucił skargę na szkołę o. Rydzyka

Błyskawiczne rozstrzygnięcie sprawy studiów polityka SLD. Sąd odrzucił skargę na szkołę o. Rydzyka

Pomnik Jana Pawła II przed wejściem do budynku WSKSiM
Pomnik Jana Pawła II przed wejściem do budynku WSKSiM / Źródło: Wikimedia Commons / Margoz
WSA w Bydgoszczy w środę odrzucił skargę Marka Joppa na decyzję Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu o nieprzyjęciu na studia podyplomowe z powodu braku wymaganej opinii proboszcza. Sąd uznał „niedopuszczalność drogi sądowej” w tej sprawie.

Jopp, który jest przewodniczącym zarządu miejskiego SLD w Toruniu, starał się o przyjęcie na roczne studia podyplomowe w WSKSiM „polityka ochrony środowiska - ekologia i zarządzanie”, które rozpoczęły się w marcu 2017 r. Uczelnia na prowadzenie tych studiów uzyskała dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, dzięki czemu czesne za semestr wynosiło tylko 850 zł.

Jednym z dokumentów, którzy musieli złożyć kandydaci, była opinia księdza proboszcza właściwego na miejsce zamieszkania. Jak wynika z relacji Joppa jest ateistą i nie mógł przedstawić takiej opinii, ale w dziekanacie poradzono mu żeby złożył stosowne oświadczenie i tak też uczynił. Oprócz dokumentów opłacił wpisowe i czesne, a następnie otrzymał decyzję o przyjęciu na studia. Na inauguracji studiów dowiedział się jednak, że nie został przyjęty. Po pewnym czasie otrzymał decyzję rektora WSKSiM w tej sprawie, od której odwołał się. Rektor nie uwzględnił odwołania, w związku Jopp zaskarżył decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Na rozprawie oprócz oskarżonego byli jego dwaj pełnomocnicy - adwokaci oraz przedstawiciel Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, którzy zwracali uwagę m.in. na nierówne traktowanie kandydatów na studia podyplomowe i dyskryminację ze względu na ateizm. Jopp podnosił, że jest magistrem inżynierem rolnictwa i studia podyplomowe traktował jako podniesienie kwalifikacji, a także ma za sobą liczne studia podyplomowe m.in. z zakresu judaizmu w Wyższej Szkole Filologii Hebrajskiej prowadzonej przez franciszkanów i nie spotkał się z nierównym traktowaniem. WSKSiM w piśmie do sądu wnioskowała o odrzucenie skargi ze względu na niedopuszczalność drogi sądowej w sprawie.

Czytaj także

 12
  • niech wstapi do jezuicków odrazu bedzie spowiednikiem w szpitalach MSWIA HA HA AH AHA
    • A po co szpicel w tej uczelni ?
      • MSWiA odpowiada na zarzuty Amnesty International: Negatywne opinie nieuzasadnione
        A to przykład że A I ma rację ziobrowe dyżurne pieski orzekły że człowiek niewierzący nie może skorzystać a ze studiów finansowanych a unijnych funduszy Inny przykład Uczniowie liceum rozłożyli przed Sejmem plakat o demokracji. Efekt? "Potraktowani jak przestępcy"
        Amnesty Internationalma w 100% rację
        A ty
        • Szkoda że nie działają tak szybko w innych sprawach.Z drugiej strony Polska nie jest jeszcze państwem wyznaniowym i mimo prowokacji ze strony niedoszłego studenta,bo zapewne najmniej był zainteresowany nauką w tej szkole,powinien zostać przyjęty lub szkoła powinna zrezygnować z dotacji od państwa.
          • Zamiast kolekcjonować dyplomy niech się ten działacz weźmie za jakąś uczciwą pracę.

            Czytaj także