Nero zaginął 25 dni wcześniej, odnaleziono go okolicy Śnieżnych Kotłów. Brawurowa akcja ratownicza

Nero zaginął 25 dni wcześniej, odnaleziono go okolicy Śnieżnych Kotłów. Brawurowa akcja ratownicza

Akcja ratowania Nero z udziałem GOPR i wolontariuszy fundacji Mondo Cane
Akcja ratowania Nero z udziałem GOPR i wolontariuszy fundacji Mondo Cane / Źródło: Facebook / Jeleniogórski Wolontariat dla Zwierząt. Mondo Cane - sekcja Jelenia Góra @zwierzetaJG
Ratownicy GOPR i wolontariusze Fundacji Mondo Cane przeprowadzili niecodzienną akcję ratowniczą – odnaleźli i przetransportowali z gór labradora, który zaginął niemal miesiąc wcześniej.

O wycieńczonym psie uwięzionym między skałami poinformowali GOPR turyści. Interwencję podjęli ratownicy z pomocą wolontariuszy z fundacji Fundacji Mondo Cane. "Dojechaliśmy do schroniska pod Łabskim Szczytem a dalej pieszo udaliśmy się w dolne partie Śnieżnych Kotłów. Po zboczeniu ze szlaku dotarliśmy do stawów w Śnieżnych Kotłach, gdzie między skałami uwięziony był pies w typie labradora, który był w stanie skrajnego wycieńczenia i odwodnienia. Nie miał siły samodzielnie się poruszać" – relacjonują na Facebooku pracownicy fundacji.

Galeria:
Labrador Nero uratowany dzięki GOPR i wolontariuszom

Piez został wyniesiony na rękach spomiędzy skał, znajdujących się około 200 metrów od szlaku, a następnie na noszach zniesiony do schroniska. Natychmiast przetransportowano go do Szklarskiej Poręby, gdzie podano mu kroplówki. Labrador znajdował się w stanie krytycznym, okazało się, że cierpi na epilepsję.

Okazało się, że uratowany pies wabi się Nero i zaginął 25 dni wcześniej, w trakcie zabawy z innym psem. Obecnie dochodzi do siebie w domu, otoczony opieką właścicieli.

Czytaj także

 1
  • czasem nie ma zakazu wchodzenia z psami, a właścicielowi połamać kij na plecach