Przetarg na autokary dla polskiego wojska. Ofertę złożył polski Autosan i niemiecki MAN

Przetarg na autokary dla polskiego wojska. Ofertę złożył polski Autosan i niemiecki MAN

Autobusy marki Autosan
Autobusy marki Autosan / Źródło: Wikimedia Commons / Lowdown
Jak podaje RMF FM, Autosan po raz kolejny złożył ofertę w przetargu na autobusy dla wojska. Poprzednim razem firma spóźniła się ze złożeniem oferty o 20 minut, przez co nie mogła wziąć udziału w przetargu.

Z informacji RMF FM wynika, że oprócz polskiej firmy w przetargu wystartował również niemiecki MAN, którego oferta w poprzednim przetargu została najlepiej oceniona. Warto jednak podkreślić, że przez spóźnienie Autosanu, oferta MAN pozostała jedyną złożoną w przetargu. W nowo rozpisanym przetargu MON chce zamówić 28 autokarów. Wartość szacunkowa zamówienia wynosi około 30 milionów złotych.
Pojazdy powinny zostać dostarczone do końca listopada przyszłego roku.

Kto wyprodukuje autobusy dla polskiej armii?

Autosan to marka polskich autobusów produkowanych w Sanoku. Półtora roku remu spółka została włączona do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, co miało wpłynąć na poprawę nie najlepszej sytuacji finansowej firmy. Pod koniec sierpnia dziennikarze radia RMF FM dotarli do dokumentów przetargowych dotyczących dostarczenia polskiej armii 26 autobusów pasażerskich. Według dziennikarzy oferta Autosanu została odrzucona, ponieważ została złożona 20 minut po czasie (termin upływał o godzinie 8, a oferta Autosanu wpłynęła o 8:20).

Finalnie w przetargu wystartował tylko jeden oferent – niemiecka firma MAN, która wygrała postępowanie i to właśnie ta spółka będzie odpowiedzialna za realizację zamówienia dla polskiego wojska. Wartość inwestycji to blisko 30 milionów złotych. Autobusy mają być wyposażone m.in. w specjalny system hamowania awaryjnego, elektroniczny układ sterujący rozdziałem siły hamowania czy system ostrzegania przed zmianą pasa ruchu. 11 sierpnia została podpisana w tej sprawie umowa. Wiceszef MON Bartosz Kownacki poinformował na swoim profilu na Twitterze, że osoba odpowiedzialna za tą sytuację została zwolniona w trybie dyscyplinarnym. Ponadto, wiceminister obrony narodowej podkreślił również, że zarząd spółki będzie odchodził roszczeń finansowych na drodze postępowania cywilnego.

Czytaj także

 5
  • Zapewne powtórzono podejście do przetargu z uwagi na rumor medialny, jaki zagrzmiał po wygranej firmy "niemieckiej", doprawdy to musi być "straszne", że wybór pada na tę opcję, która się bardziej opłaca, które oferuje sprzęt albo tańszy, albo po prostu przedstawiający wyższą jakość. Autosan poprzednim razem się spóźnił i nie było w tym żadnej nieuczciwości. Tym razem być może poradzi sobie lepiej w zależności od atrakcyjności złożonej propozycji. Ja na szczęście nie muszę zaprzątać sobie głowy podobnymi dylematami, bo podróżując od lat z http://www.autokaryakord.pl/ nauczyłem się nie tylko co znaczy profesjonalny przewoźnik, ale również nowoczesna flota.
    •  
      Ale zgodnie z antosiową tradycją zawsze musi wygrać polsko-amerykańska "hulajnoga".
      •  
        ps ponoc wolfgangowa tez dosta nie woz ,czy to bedzie autosan , a moze polonez ????
        •  
          pis dzielcy wala minusy ,no to curwa dlaczego nierzad jezdzi bemkami a  szweje autosanami
          chory kraj chore pomysly i taki morawiecki mysli ,ze przeskoczy technologicznie takie wielkie firmy
          wiecej pokory i uczyc sie ,nie pier , , glupot
          • A mogli wypowiedzieć umowę, tak jak z helikopterami.