Mazowieckie. 43-letni kierowca chciał, żeby policjant zbadał się na trzeźwość zamiast niego

Mazowieckie. 43-letni kierowca chciał, żeby policjant zbadał się na trzeźwość zamiast niego

Policjanci, zdjęcie ilustracyjne
Policjanci, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Anton Gvozdikov
Niecodzienną propozycję złożył policjantom pewien mężczyzna z Jelonek. 43-latek, który był pod wpływem alkoholu chciał, aby w zamian za kilka tysięcy złotych funkcjonariusz dmuchnął za niego w alkomat.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Jelonki w powiecie ostrowskim w województwie mazowieckim. Dyżurny z lokalnej komendy policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na trasie w Jelonkach. Policjanci, którzy pojechali na miejsce ustalili, że kierujący samochodem marki Ki na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, co zakończyło się dachowaniem. Mężczyzna po wydostaniu się z auta, próbował uciec, jednak został zatrzymany przez świadków, a następnie przekazany policjantom.

Gdy mundurowi chcieli zbadać stan trzeźwości kierującego, ten wpadł na inny pomysł. Zaproponował, by to jeden z policjantów dmuchnął w alkomat, w zamian za kilka tysięcy złotych. Funkcjonariusz nie przystał na złożoną propozycję. W konsekwencji 43-latek został zatrzymany. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało niemal 2 promile alkoholu w organizmie.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości oraz nakłaniania funkcjonariuszy do naruszenia przepisów prawa obiecując wręczenie korzyści majątkowej. Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej zastosowała wobec mężczyzny policyjny dozór. Teraz za popełnione czyny mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.

Czytaj także

 2
  • Pijak pijaka chue odrazu
    • Funkcjonariusz nie przystał na złożoną propozycję, bo sam był nawalony.

      Czytaj także