Europarlament poparł krytyczną wobec Polski rezolucję. Jak głosowali polscy politycy?

Europarlament poparł krytyczną wobec Polski rezolucję. Jak głosowali polscy politycy?

Posiedzenie Parlamentu Europejskiego
Posiedzenie Parlamentu Europejskiego / Źródło: Flickr / European Parliament
W środę Parlament Europejski przyjął krytyczną rezolucję z sprawie praworządności w Polsce. Głosowanie podzieliło europosłów z Polski - przedstawiciele PSL nie wzięli udziału w głosowaniu, politycy PO byli niejednomyślni w tej sprawie.

Eurodeputowani PSL zbojkotowali głosowanie nad rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. Polski. „Polskie sprawy musimy rozwiązywać w Polsce” - poinformowali na Twitterze Ludowcy. Dziennikarka Polsat News Dorota Bawołek podaje z kolei, że za przyjęciem rezolucji głosowała część europosłów PO. Korespondentka w Brukseli wymienia m.in. Barbarę Kudrycką, Danutę Huebner, Różę Thun, Danutę Jazłowiecką i Michała Boniego.

W głosowaniu dotyczącym przyjęcia krytycznej wobec działań polskich władz rezolucji wzięło udział 661 eurodeputowanych. Za przyjęciem dokumentu głosowało 438 europosłów, przeciw jego uchwaleniu było 152 eurodeputowanych. W głosowaniu nie wzięło udziału 71 członków Parlamentu Europejskiego.

„Obecna sytuacja w Polsce stanowi jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości, o których mowa w art. 2 traktatu o UE” – podkreślono w dokumencie. Parlament Europejski „wyraził też zaniepokojenie zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa, zwłaszcza że mogą one strukturalnie zagrozić niezawisłości sądów i osłabić praworządność w Polsce”.

Czytaj także:
Krytyczna rezolucja Parlamentu Europejskiego o demokracji w Polsce została przyjęta

Art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej

Projekt rezolucji zawiera wezwanie do uruchomienia wobec Polski procedury wynikającej z art 7 Traktatu, związanego z „poważnym naruszeniem wartości europejskich”. Po przyjęciu takiej rezolucji, opracowanie dalszego planu działania należeć będzie do Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE. W najgorszym wypadku procedura może doprowadzić do zawieszenia części praw członkowskich Polski w Unii Europejskiej. Eksperci od spraw europejskich podkreślają, że inicjatywa PE pomijająca prace Komisji Weneckiej wskazują na przyspieszenie unijnych działań w sprawie naszego kraju.

Artykuł 7. Traktatu o Unii Europejskiej mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada UE, stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez państwo członkowskie wartości UE. W takim przypadku zostaje uruchomiona trzystopniowa procedura, która jest zakończona nałożeniem sankcji.Owe sankcje mogą polegać m.in. na zawieszeniu wobec państwa członkowskiego niektórych praw wynikających z traktatów, łącznie z prawem do głosowania przedstawiciela rządu danego państwa w Radzie UE. Aby na państwo członkowskie zostały nałożone sankcje wymagana jest jednomyślność, z uzyskaniem której może być problem.

Czytaj także:
MSZ skomentowało unijną rezolucję w sprawie Polski. „Stygmatyzacja państwa członkowskiego”

Czytaj także

 13
  • A niechaj wszy antypolskie znają iż Polacy nie Niemcy i prawdę kochają....
    powtórzone z usuniętych - internet pamięta......
    --------------------
    Wojna Hybrydowa już trwa - pojęcie nowej wojny. Aby bezkrwawo przejąć władzę w drugim kraju, należy:
    1- przejąć środki medialnego przekazu (prasa, telewizja, internet)
    2 - przejąć kontrolę nad gospodarką (przemysł ciężki i zbrojeniowy) lub je wyeliminować
    3 - przejąć kontrolę nad bankami
    4 - przejąć kontrolę nad kluczowymi segmentami (energia, woda, rolnictwo, transport)
    5 - wprowadzić własnych lub skorumpować ekipę władzy sądowniczej i ustawodawczej
    6 - wprowadzić jak największą liczbę własnych obywateli na terytorium atakowanego kraju
    7- wykupić jak największą ilość ziemi i nieruchomości atakowanego kraju
    8 - przejąć kontrolę nad dystrybucją i handlem - szczególnie rynku żywności

    Zrealizowanie wszystkich punktów daje zwycięstwo nad danym krajem - nie jest w stanie się już obronić i wyzwolić - nawet nie wie, żer jest atakowany.....
    Czy ten scenariusz wam coś przypomina?
    W Polsce rozpoczął się już frontalny atak - nie udało się tylko wprowadzić wystarczającej liczby obcych... ale rozpocznie się scenariusz wprowadzania zamieszek i chaosu na rynku - należy się spodziewać drastycznego wzrostu cen na żywność, energii i usług bankowych - oraz wszystkich podporządkowanych elementów gospodarczych... Ludzie sami zwrócą się przeciwko własnej władzy i będą prosić o pomoc "przyjaciół"... (po to powstała ustawa 1066 o bratniej pomocy)
    •  
      Co za bzdety... Jednomyslnosc? Moze byc problem?? Nie ma problema. Nie ma jednomyslnosci. Nie strasz, nie strasz, bo sie zaplujesz.
      • Ówczesny prezydent RP Lech Kaczyński podpisał ograniczający swobody państw narodowych traktat lizboński. Miało być Nicea albo śmierć i wyszła... śmierć.
        • ....a jednak Korwin miał rację , że obił mordę boniemu ! ;)))))))....dobrze wiedział , że to kanalia ! ;))))))))))))
          • A oto osobnik który głosował za rezolucją.
            Michał Boni, to komunistyczny kapuś, bo jak nazwać człowieka, który donosił komunistycznym służbom PRL-u na swoich kolegów i koleżanki? Deklarację współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa Boni, podpisał w 1985 r., otrzymał TW „Znak”. TW „Znak” konfident Boni to wyrachowany lawirant i cynik, nawet posturą odpowiada charakterystyce. Sam osobiście dziękuje Timmermansowi za angażowanie się w sprawy Polski i prosi jeszcze o  większe zaangażowanie, żeby karać Polskę .

            Czytaj także