Dorota R. ma zakaz opuszczania kraju, ale planuje wakacje. Co zdradził jej menadżer?

Dorota R. ma zakaz opuszczania kraju, ale planuje wakacje. Co zdradził jej menadżer?

Dorota R.
Dorota R. / Źródło: Newspix.pl / MICHAL PIESCIUK
W środę policja zatrzymała znaną polską piosenkarkę Dorotę R. i postawiony jej został zarzut wpływania groźbą na świadka. Czy w związku z tym plany zawodowe artystki ulegną zmianie? Do kwestii tej odniósł się w rozmowie z Wirtualną Polską menadżer artystki Rafał Bogacz.

Rafał Bogacz poinformował, że wszystkie koncerty Dody odbędą się zgodnie z planem. Jak tłumaczył, w najbliższych miesiącach zaplanowanych jest blisko 70 koncertów. – Występy Dody to nie są takie koncerty, jak innych polskich gwiazd. To są widowiska, nad którymi pracuje całe wojsko. Mamy terminy, rodziny, więc nie jest to tak łatwo odwołać. Zresztą czemu mielibyśmy to robić? Nie możemy opierać naszych planów na działaniach Emila Haidara, który doznał zawodu miłosnego – mówi menadżer artystki.

Jednocześnie menadżer podał, że w marcu odbędzie się premiera „Pitbulla”, w którym gra Doda. – I też będzie tam zatrzymana – dodaje. Czy Dodę zobaczymy w tym roku w jakiejś dużej stacji telewizyjnej z okazji Sylwestra? Manadżer zdradza, że piosenkarka nie ma takich planów, ponieważ wyjeżdża w tym czasie na wakacje. – Dorota ciężko pracuje na planie filmu, a także nad koncertami, dlatego to będzie dla niej czas odpoczynku – zaznacza.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła artystce zarzut wpływania groźbą na świadka. R. miała namówić cztery osoby do tego, aby wymusiły od jej byłego partnera Emila Haidara miliona złotych. Osoby te zostały złapane przez policję na gorącym uczynku.

Z informacji reportera Radia Zet wynika, że pełnomocnik Haidara Roman Giertych zapowiedział, że będzie domagał się zmiany zarzutu dla Doroty R. na usiłowanie wymuszenia rozbójniczego w ramach grupy przestępczej, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Po przesłuchaniu Dorota R. opuściła prokuraturę za poręczeniem majątkowym w wysokości 100 tysięcy złotych. Piosenkarka ma również zakaz opuszczania kraju. Ponadto, dwa razy w tygodniu ma się stawiać na policji.

Czytaj także

 1
  •  
    Jak się jeszcze raz wypnie to Andrzej ją ułaskawi jeszcze przed procesem :)