Stonoga pisze z więzienia i uderza w Ziobrę. „Założono mi stryczek, rozbierano do naga”

Stonoga pisze z więzienia i uderza w Ziobrę. „Założono mi stryczek, rozbierano do naga”

Zbigniew Stonoga
Zbigniew Stonoga / Źródło: Newspix.pl / ARTUR PODLEWSKI / 058sport.pl
Na facebookowym profilu Zbigniewa Stonogi pojawił się wpis, w którym opisuje on „terror”, jak stosowany ma być wobec niego w zakładzie karnym w Siedlcach. „Apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli o zorganizowanie protestu pod bramami więzienia” – pisze.

Zbigniew Stonoga zaczyna wpis informacją, że Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał, że „decyzja dyrektora zakładu karnego w Siedlcach uniemożliwiająca mu pobyt na ślubie syna była niezgodna z prawem, a dyrektor wkroczył w sferę przeznaczoną dla sądu”.

Zaznacza, że od wtorku „terror stosowany wobec niego wzrósł”. „Założony mi stryczek i pchnięto do samobójstwa, odciął mnie oddziałowy” – pisze. Twierdzi ponadto, że do późnych godzin nocnych „kilkukrotnie wyprowadzano go z celi i rozbierano do naga oraz przeszukiwano kolejny raz celę”.

Stonoga apeluje do „wszystkich ludzi dobrej woli” o zorganizowanie protestu pod bramami więzienia 9 grudnia o godzinie 14:00. Zwraca się też do „Basi z Nowego Targu”, aby „zorganizowała to na forach internetowych”. „Ziobro wiem że, to Ty stoisz za tymi hitlerowskimi prześladowaniami mnie w więzieniu” – dodaje na końcu.

Już wcześniej, przebywając w areszcie śledczym na Białołęce, Zbigniew Stonoga opisywał na swoim Facebooku szykany, jakim według swojej oceny jest poddawany w więzieniu. „Informuję Państwa, że urządzenie CPAP (wspomagające oddychanie - red.), które jest mi potrzebne do snu, zostało uszkodzone, w związku z czym duszę się każdej nocy. Zmieniono mi cele na taką, w której jest grzyb, pleśń i brak kratki wentylacyjnej. Czy Robert Ciesielski nowy dyrektor Aresztu Śledczego Warszawa Białołęka chce mnie zamordować?” – przekazywał internautom śledzącym jego sytuację. Konto Stonogi obserwuje ponad pół miliona Polaków.

Listy gończe i więzienie za samochód

Zbigniew Stonoga był przez 3 miesiące poszukiwany do odbycia kary roku więzienia za oszustwo. Chodzi o sprzedaż samochodu w jego komisie na warszawskiej Białołęce. Klientka wystawiająca samochód do sprzedaży miała umówić się ze Stonogą na kwotę 70 tys., a otrzymać jedynie 50 tys. Ostatecznie biznesmen został zatrzymany w nocy z soboty na niedzielę 7 maja we własnym domu. Był ścigany listami gończymi wydanymi przez Sąd Okręgowy w Warszawie i Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście.

Czytaj także:
Stonoga próbował powiesić się w więzieniu? Służby: Odebraliśmy mu pasek i sznurowadła

Sam Stonoga twierdzi jednak, że jest więźniem politycznym. – W sprawie przez 5 lata zapadały wyroku uniewinniające, ale zmieniło się to w czerwcu 2015 oku, gdy ujawniłem akta afery podsłuchowej – dodał. Przypomnijmy, przedsiębiorca w dniach 8-9 czerwca opublikował kilkaset stron akt śledztwa dotyczącego afery podsłuchowej ujawnionej rok wcześniej przez tygodnik „Wprost”.

Czytaj także:
Dwa samobójstwa w ciągu 8 dni w areszcie śledczym Warszawa-Białołęka. Służba Więzienna przerywa milczenie

Czytaj także

 8
    • Stonoga na prezydenta ,rosji ,bedziemy na ciebie głosować ,
      • Treść została usunięta
        • Ma racje Zbigniew Stonoga, że skarży się na niesprawiedliwość, którą wyrządził mu sąd, wydając taki wyrok, tak jak wiele niesprawiedliwych wyroków którymi polska Temida, raczyła obywateli III Rzeczpospolitej. Nie przeprowadzono zbyt dokładnych badań psychiatrycznych fiksatowi Zbigniewowi Stonodze, które w 100% wykazały by, że to psychiczny mutant, a tylko wyglądem przypomina człowieka.
          Tak że powinien być nowy proces, po którym to Zbigniew Stonoga, w trybie natychmiastowym powinien być "przeflancowany" z zakładu karnego w Siedlcach, do "pensjonatu" dla wariatów w Tworkach. I nie ma co się dziwić Zbigniewowi Stonodze, że mu tak źle w zakładzie karnym w Siedlcach bo nie jest wśród swoich, miewa złe sny, które jawią się potem jako zaistniałe wydarzenia.
          • Sorry gościu,nie trafiłeś tam na wczasy,tylko odbywałeś karę z przestępcami podobnymi do ciebie.Nie wspomnę ile kosztował podatnika, twój pobyt w Zakladzie Karnym.