Andrzej Duda o poprawkach PiS. „Nie zgodzę się na rozwiązania zakwestionowane w lipcu”

Andrzej Duda o poprawkach PiS. „Nie zgodzę się na rozwiązania zakwestionowane w lipcu”

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / FOT MACIEJ GOCLON
30 listopada odbyła się konferencja prasowa z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy. Głowie państwa zadano pytania, dotyczące postępu prac parlamentarnych nad projektami ustaw o KRS i SN. Padło także pytanie o możliwe spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim.

Andrzej Duda kwestię przedstawionych przez PiS poprawek do ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym ocenił jako „powrót do tych rozwiązań, które zakwestionował w lipcu” i nie zgodzi się na nie. Prezydent stwierdził, że już wtedy wyznaczył granice, w jakich nowe projekty powinny się utrzymać. Uznał, że posłowie mają konstytucyjne prawo do zgłoszenia poprawek, ale on jako głowa państwa nie będzie mógł się na nie zgodzić, jeśli nie spotkają się z jego aprobatą. – Ja określiłem, jakie są granice tego, co postrzegam, jako dopuszczalną zmianę w tych ustawach i powiedziałem, że na powrót do tych rozwiązań, które zakwestionowałem w lipcu się nie zgodzę – ogłosił Andrzej Duda.

Zapytany o możliwe podpisanie lub zawetowanie nowych projektów ustaw, prezydent odpowiedział, że parlament wciąż debatuje nad poprawkami i obecna inicjatywa należy do posłów. – Cieszę się, że Parlament pracuje, cieszę się, że jest prowadzona nad tym dyskusja – ocenił Andrzej Duda. – Spodziewałem się krytyki ze strony opozycji, ale proszę zwrócić uwagę, że jeżeli Państwo wrócicie do moich wypowiedzi z lipca, to zrealizowałem dokładnie to, do czego się zobowiązałem, tak też wyglądają moje projekty ustaw – wyjaśnił prezydent.

Ze strony dziennikarzy padło również pytanie o możliwe spotkanie głowy państwa i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Andrzej Duda stwierdził, że rozmowy pomiędzy prezydentem a szefem największego ugrupowania są czymś naturalnym i jeżeli zajdzie potrzeba, będzie rozmawiać z Kaczyńskim. Obecnie jednak, nie jest planowane żadne spotkanie obu polityków.

Przypomnijmy, 29 listopada Prawo i Sprawiedliwość niespodziewanie zgłosiło ponad 30 poprawek do projektu o Sądzie Najwyższym. Zaskoczeni wydawali się tym być także przedstawiciele prezydenta. Doradczyni prezydenta Zofia Romaszewska zaznaczyła, że niektóre z poprawek są „fatalne” i „nie do zaakceptowania”.

Czytaj także:
Będzie kolejne weto prezydenta? Sprzeczne doniesienia z Pałacu Prezydenckiego

Czytaj także

 2
  • Pan Prezydent chce nam pokazać po której stronie barykady stoi. Panie Prezesie szykować wcześniejsze wybory do Sejmu i jak będzie minimum 276 miejsc dla PiS to Pan Prezydent może sobie wetować co chce. Gratuluję strategii Panie Prezydencie.
    • tubylcze bydło śmie wyobrażać sobie, że będzie bezkarnie mieszać się do spraw nadzwyczajnych elit bezkarnych w tymkraju, tym samym łamiąc prawa nabyte elitom. Takiej podłości nie znała historia ludzkości. Dobrze, że pad do takiej podłości nie dopuści nawet za cenę wszystkich ministrów i wszystkich tubylców.

      Czytaj także