Wpadka Beaty Mazurek podczas konferencji. „To nie chodzi o to, czy był szefem PKW, czy nie był”

Wpadka Beaty Mazurek podczas konferencji. „To nie chodzi o to, czy był szefem PKW, czy nie był”

Beata Mazurek
Beata Mazurek / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Podczas konferencji prasowej rzecznik klubu PiS Beata Mazurek skomentowała zaproponowane przez PiS zmiany w kodeksie wyborczym. Mówiąc o przewodniczącym PKW polityk partii rządzącej zaliczyła wpadkę.

W czwartek 30 listopada sejmowa komisja nadzwyczajna pracowała nad złożonym przez Prawo i Sprawiedliwość projektem zmian w kodeksie wyborczym. Na temat proponowanych rozwiązań krytycznie wypowiedziała się PKW. Instytucja zastrzega, że wprowadzenie zmiany organizacji wyborów samorządowych rok przed elekcją „może wprowadzić zamęt oraz zagrożenie dla respektowania wszystkich zasad prawa wyborczego”.

Czytaj także:
PKW krytycznie o propozycji zmian w ordynacji wyborczej. „Zamęt i ogromny wzrost kosztów”

Podczas konferencji prasowej rzecznik klubu PiS powiedziała, że aktywność przewodniczącego PKW jest zaskakująca. – Pamiętam, kiedy nawalił system informatyczny PKW w 2014 roku, to nie robił konferencji prasowych, nie chodził na spotkania z prezydentem i nie mówił o tym, dlaczego ten system nawala, dlaczego tak długo czekamy na wyniki wyborów – powiedziała Beata Mazurek. Warto jednak podkreślić, że Wojciech Hermeliński w 2014 roku podczas wyborów samorządowych nie był jeszcze szefem PKW. Po elekcji został wymieniony praktycznie cały skład PKW. Na tę uwagę Beata Mazurek powiedziała, że „to nie ma znaczenia”. – To nie chodzi o to, czy był szefem PKW, czy nie był szefem PKW, bo w tym PKW ktoś szefował, tak? Chodzi generalnie o zasadę. Jeżeli cokolwiek krytykujemy to najpierw zacznijmy od siebie, wymagajmy od siebie. Nasz cel jest jeden. Te wybory, które są przed nami: samorządowe i parlamentarne, mają wyeliminować nieprawidłowości i mają być transparentne – podkreśliła.

Beata Mazurek zapytana o to, dlaczego obecny skład PKW ma ponosić odpowiedzialność za działania poprzedników, Beata Mazurek podkreśliła, że nie chodzi o odpowiedzialność, a o sprawę przyznania się do porażki i do tego, że w którymś momencie pracownicy PKW zawalili sprawę, z uwagi na niedziałanie systemu informatycznego, nie ma. Rzecznik klubu PiS dodała, że partia rządząca nie planuje wymieniania składu PKW przed wyborami. – Jesteśmy formacją, która wygrała wybory i tak jak poprzedni rządzący mieli wizję, co do tego, jak zmieniać prawo, w jakim zakresie to prawo zmieniać, to zmieniali i tak my (też) robimy – powiedziała rzeczniczka PiS. Zrobimy wszystko, żeby wszelkie wątpliwości wyjaśnić, żeby te wybory były uczciwe – zadeklarowała Mazurek.

Czytaj także

 2
  •  
    Palnęła głupotkę, ale ani myśli się wycofywać, idzie w zaparte - typowo pisie zachowanie.
    Mazurek lubię obserwować podczas obrad sejmu - ciągle patrzy na guru i kiedy on się cieszy, to ona także, kiedy guru jest poważny - Mazurek natychmiast wygląda tak samo. Zero charakteru - mierna, wierna i głupiutka
    •  
      oj arni ,arni

      Czytaj także