Polski żołnierz będzie bił rekord świata. Tak głęboko jeszcze nikt nie nurkował

Polski żołnierz będzie bił rekord świata. Tak głęboko jeszcze nikt nie nurkował

340 metrów - to głębokość, na którą zamierza zejść polski nurek, Sebastian Marczewski. Próbę podejmie na włoskim jeziorze Garda.

Zejście na głębokość aż 340 metrów – to cel młodszego chorążego Sebastiana Marczewskiego, instruktora nurkowania i żołnierza 3 Batalionu Inżynieryjnego z Niska. Wojskowy zwraca uwagę, że największym wyzwaniem w tym przypadku nie jest wbrew pozorom samo nurkowanie. Sztuką będzie czynność zupełnie odwrotna, a mianowicie wynurzanie się.

– Zejście na taką głębokość trwa około 20 minut, ale już wynurzanie nawet 17 godzin, żeby uniknąć choroby dekompresyjnej. Wyzwanie dla organizmu jest ogromne – tłumaczył na antenie TVP Info rekordzista świata wśród funkcjonariuszy służb mundurowych. W lipcu tego roku mł. ch. Sebastian Marczewski zanurzył się już na głębokość 240 metrów we włoskim jeziorze Garda. Nowy rekord będzie chciał pobić w tym samym miejscu. Posłuży mu do tego aż 9 butli z tlenem, które będą na niego czekać przyczepione do liny i zanurzone w wodzie.

Czytaj także

 5
  • ja tam bede bił konia wniesiemy podobny wkład w sławienie polinu ha ha ah
    • a ,, ktury '' to BOLO ? ?

      chłr. chłe..chłe....chłe ........chłe...........ech !
      •  
        te, mgr. nauczycielu j.polskiego Popaprackli,
        a co to znaczy "NIE WIESZ PLOTKOM .! ha ha ha
        To jest 3 klasa wiejskiej podstawowki z Rumi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ha ha ha
        Teraz chowasz sie ze wstydu, a innych, madrzejszych chcesz pouczac?!
        • Ja butli z "tlenem" nie wieszał bym głębiej niż 9m, bo im głębiej, tym bardziej tlen staje sie trujący ...
          • to konkurs z tych , kto wejdzie najwyżej na słup wysokiego napięcia lub najdłużej wytrzyma pod wodą .
            Dziecinada

            Czytaj także