Niemieccy sędziowie krytykują polską reformę wymiaru sprawiedliwości

Niemieccy sędziowie krytykują polską reformę wymiaru sprawiedliwości

Sądownictwo. Zdjęcie ilustracyjne
Sądownictwo. Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia
Jens Gnisa, przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów skrytykował planowaną przez Prawo i Sprawiedliwość reformę sprawiedliwości w Polsce.

Prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów (DRB) Jens Gnisa powiedział, że planowane reformy sądownictwa w Polsce muszą zostać zatrzymane na etapie obrad parlamentarnych. Gnisa wezwał Polskę jako partnera w Unii Europejskiej do powrotu do państwa prawa. – Państwo prawa jest podstawą demokracji. Sytuacja w Turcji, Rumunii i w Polsce pokazuje, jak szybko mogą być unieważnione elementy tego państwa – tłumaczył prawnik. W ocenie prezesa Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów niezawisłe sądy w Polsce są zagrożone. – Ztrważające jest to, że w sondażu przeprowadzonym w całej Europie trzech z czterech sędziów podało, że rząd w Warszawie w ostatnich dwóch latach nie respektował ich niezawisłości – podkreślił.

Prezydenckie projekty ustaw skrytykowała także I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. – W ogóle mi się nie podoba ta ustawa i jeżeli mogłabym powiedzieć, to chciałabym powiedzieć, że ona mi się nie podoba dlatego, że łamie to co nazywa trójpodziałem władzy, a co oznacza, że sędziowie są uniezależnieni od władzy wykonawczej, czyli do ministra. Zapowiedziała, że w razie jej przyjęcia odejdzie na znak protestu. – W tym kształcie który zaproponował prezydent, jeżeli wejdzie w życie], odejdę (...) ze względu na to, że nie mogę aprobować tego co jest w tej ustawie nazwane Sądem Najwyższym – tłumaczyła. – Moje odejście będzie związane z tą ustawą i jej kształtem – podkreśliła. Jej zdaniem nie zanosi się na kolejne weta prezydenta w tej sprawie.

Czytaj też:
Burzliwe obrady komisji sprawiedliwości. „Ewentualne fałszerstwa wyborcze mogą być zatwierdzone”

Źródło: Deutsche Welle
 10

Czytaj także