PO oczekuje od prezydenta zawetowania ustaw. „Czarny dzień dla polskiej demokracji”

PO oczekuje od prezydenta zawetowania ustaw. „Czarny dzień dla polskiej demokracji”

Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
– To czarny dzień dla polskiej demokracji. Zdarzyło się coś zawstydzającego i hańbiącego. W większość PiS-owska dzisiaj złamała trójpodział władzy, złamała niezawisłość sądów. Zrobiła to większość PiS-u, ale zrobiła to w porozumieniem z prezydentem – powiedział Grzegorz Schetyna po uchwaleniu przez Sejm prezydenckiej ustawy o Sądzie Najwyższym.

– Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć że oczekujemy jako Platforma od prezydenta zawetowania tych dwóch ustaw. Taką obietnicę złożył nam na spotkaniu dwa miesiące temu i tę obietnicę dzisiaj przywołuję i przypominam. Nie może być tak że strażnik konstytucji bierze udział w łamaniu konstytucji w taki sposób że prowadzi to wprost do odebrania sądom niezawisłości – mówił Grzegorz Schetyna na briefingu w Sejmie.

Jak dodał, „zapowiedź zmiany premiera nie przykryje tego co stało się w budynku polskiego parlamentu”. Przewodniczący PO powtórzył też, iż w 2019 roku po wybranych wyborach zostanie uchwalony Akt Odnowy Demokracji czyli przywrócenie porządku konstytucyjnego i niezawisłego sądownictwa.

Sejm przegłosował ustawę o SN

W środę 6 grudnia w czasie debaty nad prezydenckim projektem o Sądzie Najwyższym Stanisław Piotrowicz złożył w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości ponad 20 poprawek. Jedna z nich zakładała, że regulamin Sądu Najwyższego wydawany będzie przez prezydenta, po zasięgnięciu opinii Kolegium Sądu Najwyższego. Kolejna mówiła z kolei o tym, że wynagrodzenie ławników w Sądzie Najwyższym będzie wynosiło 200 złotych za dzień. Poprawki doprecyzowują także skargę nadzwyczajną. Zgodnie z propozycją Prawa i Sprawiedliwości znaleźć ma się zapis, iż skarga nadzwyczajna przysługuje od orzeczeń sądów powszechnych i wojskowych, ponadto, że orzeczenie sądu może być uchylone także w części, a nie tylko w całości. Inne poprawki mają mieć głównie charakter uzupełniający. – Klub PiS w pełni popiera projekt przygotowany przez prezydenta i zmierzający do zreformowania SN – mówił podczas debaty 6 grudnia Stanisław Piotrowicz. Dodał także, że prezydent i przedstawiciele PiS i rządu „wielokrotnie podkreślali potrzebę głębokiej reformy wymiaru sprawiedliwości i to nie tylko w aspekcie strukturalnym, ale również w aspekcie personalnym”.

Sejm głosami Prawa i Sprawiedliwości przyjął w piątek 8 grudnia ustawę o reformie Sądu Najwyższego. Głosowało 434 posłów, 239 było za, 171 zagłosowało przeciwko, a 24 wstrzymało się od głosu.

Czytaj także

 6
  • szczurze białozebny
    wygrajcie wybory !!!!

    a teraz to martw sie o swoj stołek!
    po kiju oraz cyganie czas na ciebie nastanie!

    kto bedzie waszym prezydentem....
    pewnie hajka grundbaum.
    • żeby to jeszcze rozumiało co czyta z kartki, ale to już inna inszość. he, he, he
      • Sam sobie zaprzeczasz Grześku Schetyna, bo jak w porozumieniu to jest porozumienie, a jak porozumienie to nie ma  wetowania ignorancie Grzegorzu Schetyna.
        Urodzić się Grzesiu głupcem to nie wstyd, ale zostać głupcem, tak jak ty, to wstyd. A w demokracji wolno głupcom głosować, ale rządzić nie wolno.
        • Wyznawcom pislamu marzy się dyktatura, pisuary nie są w stanie funkcjonować w Polsce po 1989 roku, im brakuje kolejek, kartek na mięso i paliwo, dla nich PRL był rajem, a teraz to dla nich obóz przetrwania
          • strychnina PO czół sie PO miniety ha ha ah PAN NIE STAWIA NA pedrozów ha ah ah