Nawoływał do drugiego Majdanu w Warszawie. 33-latek zatrzymany przez policję

Nawoływał do drugiego Majdanu w Warszawie. 33-latek zatrzymany przez policję

Komputer, zdj. ilustracyjne
Komputer, zdj. ilustracyjne / Źródło: Unsplash / Glenn Carstens-Peters
Publikował w sieci agresywne wpisy i informował, że posiada gotowe do użycia koktajle Mołotowa, które mogłyby zostać wykorzystane podczas "Majdanu" w Warszawie. 33-latek został zatrzymany przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Żarach.

Policyjni specjaliści od cyberprzestępczości namierzyli 33-latka z powiatu żarskiego, który na jednym z portali społecznościowych zamieszczał wpisy, w których nawoływał do wyjazdu do Warszawy w celu realizacji drugiego „Majdanu” wymierzonego w organy państwa. Mężczyzna zapowiadał, że zabierze ze sobą „parę koktajli”.

Na trop internetowego „bojownika” szybko wpadli policjanci. We wtorek 12 grudnia nad ranem 33-latek został zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania. W najbliższym czasie z jego udziałem zostaną przeprowadzone czynności procesowe z udziałem prokuratora. Najprawdopodobniej zatrzymany usłyszy zarzut z art. 255 Kodeksu Karnego.

„Należy pamiętać, ze słowo pisane przed monitorem komputera ma identyczne znaczenie, jak te wypowiadane w świecie rzeczywistym. I warto pamiętać o tym, że zawsze zostawia swój ślad w sieci. I choć w wielu przypadkach mowa jest o czynach, które ścigane są na wniosek osób pokrzywdzonych, to są i takie przypadki, gdzie organy ścigania reagują z urzędu” – przypominają funkcjonariusze.

Czytaj także

 3
  • I dobrze .Brac chuliganow-terrorystow za doopy i do pudla.
    •  
      Z jednej strony to rozumiem że tysiące potencjalnych terrorystów na całym świecie zostało zneutralizowanych właśnie dzięki monitoringowi internetu bo nikt nie zostaje terrorystą w jeden dzień tylko nienawiść w nim narasta a objawia się właśnie nienawistnymi wpisami. Z drugiej strony to aż mi ciśnienie skacze jak słyszę że władza chce kontrolować co wolno powiedzieć także ta którą popieram a Policja i służby wszystkich w internecie inwigilują a jakby mogły to zaglądali by każdemu do głowy czy jakieś niepoprawne myśli tam się nie kryją. A poza tym to dziennikarz WPROST mógłby napisać jaką to opcję polityczną popierał i którzy to jego koledzy dziennikarze tak go nakręcili tak szczują że nie tylko temu 33-latekowi marzy się krew na ulicach.
      • Kolejny terrorysta gawędziarz?