Gigantyczny wyciek danych z systemu PESEL. Są pierwsi podejrzani

Gigantyczny wyciek danych z systemu PESEL. Są pierwsi podejrzani

Komputer, zdj. ilustracyjne
Komputer, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / DragonImages
Jak podaje „Rzeczpospolita”, są już pierwsi podejrzani w sprawie wycieku na wielką skalę danych z systemu PESEL.

Przypomnijmy, że w czwartek wieczorem 25 sierpnia, radio RMF FM poinformowało o gigantycznym wycieku danych z systemu PESEL. W związku z tą sprawą do 5 kancelarii komorniczych weszli przedstawiciele prokuratury. Śledczy zabezpieczyli serwery tych kancelarii, z których wysyłano ogromne zapytania o dane dostępne w systemie internetowym. Jedna z kancelarii uzyskała w ten sposób informacje na temat 800 tys. Polaków. Prokuraturę zaalarmowali pracownicy ministerstwa cyfryzacji, którzy jako pierwsi zwrócili uwagę na podejrzanie dużo zapytań, odnoszących się do wpisów w bazie danych PESEL. Podejrzana była też pora składania internetowych wniosków, często miało to miejsce w środku nocy.

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że właściciel firmy komorniczej Rafał W. oraz trzech jego współpracowników właśnie usłyszało zarzuty.
Są to pracownicy kancelarii Agnieszka B. oraz Grzegorz G., który pracował również dla firmy windykacyjnej, a także administrator systemu informatycznej kancelarii Bartłomiej W. Wszyscy współpracownicy zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy ABW. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie powiedział, że komornik jest podejrzany o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, za co grozi do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Czytaj także

 2
  •  
    Co to znaczy właściciel firmy komorniczej ? Czy sądy też mają swoich właścicieli ?
    • Jak to milo slyszec; komornik-gnebiciel moze dostac nawet 10 lat. Zle ludziom nie zycze ale komornikom tak !