Kamery na mundurach policjantów. Pierwsze patrole ruszyły w poniedziałek

Kamery na mundurach policjantów. Pierwsze patrole ruszyły w poniedziałek

Polska policja
Polska policja / Źródło: Fotolia / pablo777
Od poniedziałku na ulice Warszawy wyruszyły patrole wyposażone w kamery. Natomiast jeszcze przed świętami kamer zaczną używać funkcjonariusze z garnizonów: dolnośląskiego i podlaskiego. Dla mnie to symbol modernizacji służb mundurowych – powiedział w poniedziałek minister Mariusz Błaszczak w Komendzie Stołecznej Policji.

Minister Mariusz Błaszczak poinformował, że wprowadzając program pilotażowy polscy policjanci korzystali z doświadczeń funkcjonariuszy ze Stanów Zjednoczonych i Włoch. – Podczas interwencji kamery pozwolą w sposób jednoznaczny wyjaśnić sytuacje, w których jest słowo przeciwko słowu. Doświadczenia np. z USA pokazują, że kamery na mundurach mają również charakter prewencyjny. Nagrywając interwencję zarówno policjanci jak i obywatele zdają sobie sprawę z konsekwencji swoich zachowań – powiedział szef MSWiA.

Galeria:
Pierwsi funkcjonariusze z kamerami na mundurach

Program pilotażowy przeprowadzony będzie w trzech garnizonach. Kamery będą testowane w garnizonach: stołecznym, podlaskim i dolnośląskim. Każdy z garnizonów testować będzie 60 urządzeń – 30 typu A (kamera podstawowa, rejestruje obraz i dźwięk) oraz 30 typu B (dodatkowo ma ruchomy obiektyw, można na niej na bieżąco odtwarzać nagrania). W garnizonie stołecznym w kamery zostaną wyposażeni policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I oraz z Wydziału Ruchu Drogowego.

Nadinspektor Helena Michalak, zastępca komendanta głównego Policji poinformowała, że kamery mogą pracować w trybie ciągłym do 10 godzin. – Będą przekazywać obraz i dźwięk w systemie szyfrowanym. Również moment rejestracji zdarzenia będzie pozwalał na identyfikację funkcjonariusza, który ją obsługuje oraz na ustalenie daty i godziny interwencji – dodała.

Jednocześnie nadinspektor Helena Michalak zapewniła, że system kamer na mundurach policjantów uniemożliwia jakąkolwiek ingerencję w długość nagrania i jego datę. – Policjant po zakończeniu interwencji poprzez włączenie, wstawienie kamery do bazy dokującej, będzie archiwizował te dane – powiedziała.

Czytaj także

 4
  • Właśnie to jest problem, że miało być stremowanie na żywo do centrali, ale tego nie zrobiono, bo była tylko jednak oferta i akurat nie spełniała oczekiwań. Gdyby było streamowane, to już uszkodzenie byłoby natychmiast zarejestrowane i przełożony miałby obowiązek przypilnowania włączenia/naprawienia/wymiany kamery.
    Jeszcze jest to, że nagrywać można tylko interwencje w miejscach publicznych. To znaczy że policjant może w każdej chwili taka kamerkę włączyć lub wyłączyć, musi to kontrolować, bo inaczej nie mógłby przeprowadzić interwencji poza miejscami publicznymi.
    Te dwie rzeczy sprawiają, że są dwie potężne dziury możliwe do wykorzystania przez funkcjonariuszy.
    Szkoda, wielka szkoda.
    • Czyli gdy mnie zatrzymają nie dowiedzą się ani imienia ani nazwiska...gdyż mamy prawo do zachowania ciszy /milczenia....teraz zabawa będzie lepsza ...!!! I kwitów przybędzie...
      • A w chwili palowania beda wylaczone. I bedzie gadka-szmatka ze sie zepsulo. Po co nowy wydatek ? Ano, pozyjemy-zobaczymy

        Czytaj także