Komisja Weryfikacyjna podjęła decyzję ws. Noakowskiego 16. Ponad 15 mln złotych do zwrotu

Komisja Weryfikacyjna podjęła decyzję ws. Noakowskiego 16. Ponad 15 mln złotych do zwrotu

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz / Źródło: Newspix.pl / PAWEL STEPNIEWSKI
Komisja Weryfikacyjna nałożyła obowiązek zwrotu ponad 15 mln zł beneficjentom zwrotu nieruchomości przy Noakowskiego 16.

W piątek 22 grudnia przewodniczący komisji weryfikacyjne poinformował, że reprywatyzacja kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 nastąpiła z „rażącym naruszeniem prawa”, w związku z czym beneficjenci zostali zobowiązani do zwrotu miastu 15 mln 375 tys. złotych. Patryk Jaki przekazał, że Komisja Weryfikacyjna stwierdziła, że prezydent m.st. Warszawy podjęła decyzję na podstawie sfałszowanych dokumentów.

Komisja Weryfikacyjna ustaliła, że w procesie reprywatyzacji decyzje podejmowane były na podstawie sfałszowanych pełnomocnitw, na podstawie których do księgi hipotecznej wpisano R. Kępskiego i Z. Szczechowicza. Zdaniem biegłych doszło do sfałszowania podpisu na testamencie Szczechowicza w celu szybszego zakończenia postępowania.

Zespół pracujący pod kierownictwem wiceministra sprawiedliwości stwierdził, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wiedziała o nieprawidłowościach przy reprywatyzacji i była informowana o możliwości wznowienia postępowania. Mimo tego nie zdecydowała się na podjęcie takiej decyzji. Komisja podkreśla, że w trakcie postępowania zniknęły kluczowe dokumentu z teczki osobowej Jana Norberta Wierzbickiego. „W wyniku zbycia nieruchomości w 2007 roku sytuacja lokatorów kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 radykalnie się pogorszyła” - podsumowuje komisja. Decyzji komisji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.

Zeznania Andrzeja Waltza

5 grudnia przed komisją weryfikacyjną zeznawał Andrzej Waltz. – Jestem jednym ze spadkobierców po Halinie Kępskiej, mojej ciotce i żonie Romana Kępskiego. Związek małżeński zawarli w 1955 r. Po śmierci męża była ona jednym ze spadkobierców. Po jej śmierci prowadzone było postępowanie spadkowe, które zakończyło się w styczniu 2003 r. i w wyniku tego postępowania zostałem spadkobiercą. W skład masy spadkowej wchodziła część roszczeń do nieruchomości Noakowskiego 16 – mówił.

Mąż prezydent Warszawy wyjaśnił, że 22 sierpnia 2003 roku, wydana została decyzja zwrotowa. Tłumaczył, że w jej myśl, prawo użytkowania wieczystego otrzymało 12 spadkobierców. – Mój udział w tym prawie, na podstawie dokumentów przekazanych wówczas przez miasto, wynosił 0,684 zgodnie z zapisem w dokumencie, czyli w potocznym języku 6,8 proc. Ponieważ spadkobierców było 12, to uznano wspólnie, że jedyną formą rozliczenia spadku jest sprzedaż kamienicy – podkreślił.

Pytany o męża swojej ciotki Romana Kępskiego, który odkupił kamienicę Noakowskiego 16 w 1945 roku od oszusta, Waltz stwierdził, że „nie odpowiada za to, jakiego męża wybrała sobie jego ciotka”. Pytany o relacje z Romanem Kępskim, Waltz odpowiedział, że jego rodzina miała „dość luźne” relacje i spotykali się zazwyczaj na święta. Z kolei na pytanie, czy uważa, że Kępski jest prawowitym spadkobiercą Noakowskiego 16, Waltz zeznał: „Ja opieram się na dokumentach, które dostarczył mi Ratusz i urzędnicy prezydenta Kaczyńskiego (...) Nie znam żadnych innych dokumentów. Nie mam podstaw żeby w nie nie wierzyć”.

/ Źródło: Twitter / Patryk Jaki

Czytaj także

 5
  •  
    Ja na swieta to spotykam sie z najblizszymi, a nie z luzakami.
    • Maski opadły ...
      Teraz wiadomo dlaczego Platforma Oszustów blokuje reformę sądownictwa i chce likwidacji CBA.
      Chcą aby nikt im nie przesadzał w lewych interesach.
      •  
        te @Jasko .Nowopopapracki zrob chomata dla calej opozycji zeby nie latala luzem do Brukselki ! ha ha ha! A dla cepa @bolkosia z obciaznikami olowianymi!
        • Treść została usunięta

          Czytaj także