Żandarmeria Wojskowa żąda milczenia od dziennikarzy Onetu. Wysłała specjalne pismo

Żandarmeria Wojskowa żąda milczenia od dziennikarzy Onetu. Wysłała specjalne pismo

Żandarmeria Wojskowa
Żandarmeria Wojskowa / Źródło: Wikipedia / JohnRambo PL/CC BY-SA 3.0
Dziennikarka Onetu Edyta Żemła opublikowała na Twitterze pismo, które dostała od Żandarmerii Wojskowej. Została wezwana do „zaprzestania publikacji dotyczących Żandarmerii Wojskowej”.

Z pisma, które otrzymała Edyta Żemła wynika, że Żandarmeria Wojskowa wzywa do zaprzestania publikacji na jej temat oraz wszelkich osób z nią związanych. Oprócz dziennikarki, wymienieni są również Paweł Ławiński i Marcin Wyrwał. We troje publikują w Onecie artykuły o przypadkach nieprawidłowości, w tym molestowania i mobbingu w Żandarmerii Wojskowej.

„To najbardziej absurdalne pismo, jakie otrzymałam w tym roku” – skomentowała na Twitterze Edyta Żemła.

W dokumencie, pod którym podpisał się radca prawny Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej płk Grzegorz Krzywański napisano m.in.: „Wzywam panią, działającą indywidualnie lub wspólnie z innymi osobami do zaprzestania publikacji dotyczących Żandarmerii Wojskowej, w szczególności w formie artykułów, reportaży, felietonów lub relacji - do czasu zakończenia wyjaśniania spraw poruszanych przez Onet przez powołane do tego instytucje i organy państwowe (…)”.

Kiedy dziennikarka opublikowała wspomniane pismo, w mediach społecznościowych rozwinęła się dyskusja na temat działań Żandarmerii Wojskowej wobec dziennikarzy. Głos w sprawie zabrał m.in. były redaktor naczelny tygodnika „Wprost” Sylwester Latkowski.

Czytaj także

 5
  • MINISTER OBRONY NARODOWEJ oraz PROKURATOR GENERALNY niech publicznie wyjaśnią postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowiedzą na pytania: Dlaczego prokurator Mackiewicz umorzył postępowanie wobec ppor. NS z 16 bdow ,mimo że nikt na tego oficera nie doniósł i nikt nie wnosił o jego ściganie Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu i ich nie zabezpieczono Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego prokurator Karol Kopczyk mimo iż potwierdził w aktach sprawy fakt zatajenia informacji przez Mackiewicza nie postawił mu zarzutów Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A MACIEREWICZ lub Komendant Żandarmerii niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 8 lat na temat zakresu i wyników kontroli. Dlaczego Komendant Żandarmerii woli pisac bezskuteczne doniesienia do prokuratury rejonowej w sprawie znieważania funkcjonariuszy żandarmerii zamiast publicznie odpowiedzieć na pytania
    • pis walczy z komuną co nie przeszkadza w stosowaniu znanego z tamtych czasów środka pod nazwą CENZURA.
      •  
        Do naboru w szeregi żandarmerii wojskowej nie są wymagane badania psychologiczne że przenikają takie typy z problemami natury erotycznej?
        • Oczywiście ów artykuł nie dotyczy totalniaków z postkomuny. Oni mogą. Wtedy mainstream palcem pogrozi, czasem krzyknie, a na koniec wraca do „winypisu”.