Jak jedzą polscy żołnierze? Do internetu trafiły fotografie posiłków z jednostek wojskowych

Jak jedzą polscy żołnierze? Do internetu trafiły fotografie posiłków z jednostek wojskowych

Twórcy facebookowego profilu „Żarcie w wojsku” postanowili podzielić się z internautami fotografiami posiłków, które otrzymują polscy żołnierze w jednostkach wojskowych.

Galeria:
Takie posiłki otrzymują polscy żołnierze w jednostkach wojskowych

Szpitalne jedzenie w wielu miastach cieszy się bardzo złą reputacją. Posiłki serwowane pacjentom są zazwyczaj mdłe i bez smaku. Ponadto, porcje rzadko kiedy zaspokajają faktycznie głód. Okazuje się jednak, że w niektórych jednostkach wojskowych pojawia się ten sam problem. Racje żywnościowe są zdecydowanie za małe dla młodych mężczyzn, którzy przez większą część dnia trenują czy biorą udział w szkoleniach wytrzymałościowych.

Autorzy facebookowego profilu „Żarcie w wojsku” postanowili podzielić się z internautami fotografiami posiłków, które polscy żołnierze otrzymali w swoich jednostkach. Przeglądając zdjęcia od razu nasuwa się wniosek, że w armii dominuje typowa kuchnia polska: kotlety mielone lub schabowe, kiełbasa z grilla czy zupy jarzynowe. W niektórych przypadkach widać jednak, że porcje są bardzo małe. Posiłki różnią się od siebie w zależności od jednostki, w której służy dany żołnierze. Niektóre dania wyglądają wyjątkowo smakowicie, podczas gdy inne zupełnie nie zachęcają do jedzenia.

Czytaj także

 11
  •  
    tak ,kalorie sie zgadzaja tylko s , , , ,ć nie ma czym !
    • WSZYSTKO ZALEZY OD TEGO ILE PRZEWALI KWATERMISTRZ ILE KUCHCIK ORAZ JAK SIE DZIAŁKUJE KWATERMISTRZ Z  EWENTUALNYM KATERINGIEM HA HA AH
      • Podczas mojej służby w latach 70. ubiegłego wieku hitem był któregoś dnia podany bigos z kawałkami kiełbasy i resztkami kotletów mielonych serwowanych w poprzednich posiłkach. Pychotki!
        • moim zdaniem to całkiem normalne jedzenie, które jada się w sporej ilosci polskich domów
          •  
            Posiłki wyglądają na całkiem niezłe. Nie rozumiem czego się czepiać, przecież to są obfite porcje!
            Smacznego :)