Zabiła nożem synka, potem celowo zderzyła się z tirem. Dzieciobójczyni skazana na 25 lat więzienia

Zabiła nożem synka, potem celowo zderzyła się z tirem. Dzieciobójczyni skazana na 25 lat więzienia

Sędzia
Sędzia / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Paulina M., która najpierw zabiła nożem swojego synka, Olafa, a następnie próbowała popełnić samobójstwo wjeżdżając pod tira, została skazana na 25 lat więzienia. Kobieta była sądzona za dwa czyny: za zabójstwo oraz spowodowanie wypadku drogowego.

– Sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących. Oskarżona była w pełni poczytalna, to znaczy rozumiała, co czyni i potrafiła kierować swoim postępowaniem – poinformował Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Zdarzenie miało początek 12 lipca 2016 roku. Wtedy to kobieta, na co dzień mieszkająca z mężem i dwójką dzieci w Niemczech, zabrała młodszego synka i odjechała w kierunku Szczecina. To tu zabiła go nożem zabranym z domu. W trakcie rozprawy tłumaczyła, że ostrze wzięła, by zabić siebie. Z martwym chłopcem na foteliku na tylnym siedzeniu auta przejechała ponad 400 kilometrów. Pod Sierpcem w Mazowieckiem nagle zjechała na przeciwległy pas ruchu pod pędzącego tira. Chciała popełnić w ten sposób samobójstwo. Po wypadku ratownicy, nie wiedząc, że chłopiec został zamordowany, próbowali chłopca reanimować. To, że został zabity, wyszło na jaw dopiero w trakcie sekcji.

Czytaj także

 0

Czytaj także