„Żeby twój bękart urodził się martwy”. Aktorka pokazuje, jakiego hejtu doświadcza

„Żeby twój bękart urodził się martwy”. Aktorka pokazuje, jakiego hejtu doświadcza

Joanna Koroniewska
Joanna Koroniewska / Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
Aktorka Joanna Koroniewska zamieściła hejsterskie wpisy, jakie otrzymuje na Instagramie. Anonimowy internauta życzy śmierci jej nienarodzonemu dziecku.

W minionym roku o drugiej ciąży aktorki rozpisywały się plotkarskie media, informując, że rozwiązanie nastąpi na początku nowego roku. Na Instagramie Joanny Koroniewskiej próżno jednak szukać wyraźnych nawiązań do jej błogosławionego stanu czy zdjęć z ciążowym brzuchem. Pojawił się za to ohydny hejt, który postanowiła napiętnować aktorka. W sobotę 27 stycznia Koroniewska udostępniła nienawistne wpisy, jakie padły pod jej adresem na portalu społecznościowym.

„Żebyś poroniła, suko”, „Żeby twój bękart urodził się martwy” – pisał do Koroniewskiej anonimowy internauta ukrywający się pod niecenzuralnym nickiem. „Skala hejtu i ludzkiej głupoty sięga zenitu - szczyt chamstwa i kompletny rynsztok. Czy można upaść niżej??!!! Jak można zdobyć się na takie komentarze??!!” – napisała zszokowana aktorka.

Czytaj także

 13
  •  
    Życzę Pani, aby dzieciątko urodziło się zdrowe i ładne jak Mama. Hejtowanie można odstresować metodą joginów.
    • Adam Persson. Tak, najwazniejsze, czy rzeczywiscie jest lewaczka,czy nie jest. Szambo zamiast mozgu, szambo! Dobrze, ze lewacy nie wyrzucaja z pracy za poglady bo wkrotce bylbys bezrobotny.
      • Kogo to obchodzi? Co za problem by blokować autora? Żaden ale ona to dla reklamy pewnie robi. Cóż za poświęcenie. Problemem na Instagramie są kanały gloryfikujące niemieckie wojska SS i Wehrmacht. Tam dopiero są ciekawe wpisy.
        • A kogo obchodzi ten kamerowy tłuk
          •  
            jeden hejter zapewnie lewacki zaKODowany udający prawaka nienawidzący samego siebie ... i już niemieckie media krzyczą o "skali" ludzkich krzywd .. zaPOmnieli co to krzywda wyrządzana non stop Polakom?

            Czytaj także