Paweł Kukiz apeluje o dyskusję w sprawie ustawy o IPN. „Tłumione demony wypłynęły na powierzchnię”

Paweł Kukiz apeluje o dyskusję w sprawie ustawy o IPN. „Tłumione demony wypłynęły na powierzchnię”

Paweł Kukiz
Paweł Kukiz / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
W rozmowie z Polskim Radiem lider ruchu Kukiz'15 stwierdził, że warto było poprzeć nowelizację ustawy o IPN, penalizującą takie określenia jak "polskie obozy zagłady". Polityk nawoływał jednocześnie do dyskusji na temat nowych przepisów.

Nowelizacja ustawy została bez poprawek zaakceptowana przez Senat. Teraz trafi do prezydenta Andrzeja Dudy. W „Salonie politycznym Trójki” Paweł Kukiz podkreślił, że przyszłość kwestii karania za obarczanie Polaków winą za zbrodnie II wojny światowej, zależy od polityków polskich i izraelskich.

– Tłumione demony wypłynęły na powierzchnię. Co dalej z nimi będzie, to zależy od rządu polskiego, premiera Morawieckiego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz dobrej woli Knesetu i rządu izraelskiego – powiedział Paweł Kukiz. – Nie ma mojej zgody, nie jako polityka, ale jako Polaka, aby traktować Polaków jako współudziałowców zbrodni hitlerowców – dodał.

Według lidera Kukiz'15 kryzys, który powstał po przyjęciu ustawy, powinien zostać wykorzystany jako punkt wyjścia do głębokich rozmów na temat historii. – Takie rozmowy są niezbędne, by nie tylko oczyścić atmosferę, ale również wyjaśnić te kwestie, które do tej pory były przemilczane. Kukiz dodaje, że polski rząd powinien rozmawiać na temat ustawy ze wszystkimi, którzy zgłaszają co do niej obiekcje – zaznaczył. Według polityka taki dialog powinien opierać się na wyjaśnianiu dobrych intencji znowelizowanych przepisów, które nie mają nic wspólnego z zafałszowywaniem historii.

Gość Polskiego Radia podkreślił, że ustawa o IPN nie jest precyzyjna. – Nie wiem, czy istnieje jej tłumaczenie i czy dyplomacja polska zrobiła wszystko, by strona izraelska i świat dowiedział się o intencjach tej ustawy – dodał Kukiz.

Czytaj także:
Departament Stanu USA zabrał głos w sprawie nowelizacji ustawy o IPN

Czytaj także

 4
  • Budowa i topografia obozu
    Budowę obozu zagłady w Bełżcu rozpoczęto w oparciu o plany przygotowane przez Centralny Zarząd Budowlany SS i Policji w Lublinie, nad czym pieczę sprawował Richard Thomalla. Budowę rozpoczęto na początku listopada 1941 r., a pierwszymi robotnikami, którzy zostali zatrudnieni byli mieszkańcy Bełżca oraz jeńcy sowieccy. Niemcy utworzyli z jeńców oddziały pomocnicze, szkolone w obozie w Trawnikach. Potocznie nazywano ich Hiwis, wachmanami, czarnymi, askarami, a Niemcy nazywali ich Trawnikimänner.

    Powierzchnia obozu zajmowała obszar zaledwie 7.3 ha. Od strony zachodniej ograniczony był linią kolejową, od wschodniej urwiskiem oraz zadrzewioną skarpą, od południa lasem, zaś po stronie północnej granicę obozu wyznaczał zbudowany w 1940 r. rów przeciwczołgowy. Całość obozu otoczona była drutem kolczastym, w który wplecione były gałęzie, w celu jego zamaskowania. Ponadto na terenie obozu rozlokowane były wieże wartownicze.

    Obóz został podzielny na dwie części: Lager I i II, zwane również odpowiednio dolnym i górnym, które były od siebie oddzielone drutem kolczastym z wplecionymi gałęziami, ograniczającymi widoczność. W części dolnej zlokalizowano rampę, na której przyjmowano transporty (bocznica kolejowa), główną bramę wjazdową, wartownię, baraki dla strażników ukraińskich (tzw. wachmanów), a także stację dentystyczną, fryzjernię, stołówkę i kuchnię, obsługujące Hiwis. W tej części odbywał się proces przyjmowania transportów oraz ich rozładunek. W obozie I zlokalizowane były baraki, w których mieszkali Żydzi zatrudnieni przy segregacji mienia po zamordowanych ziomkach oraz Żydzi wykonujący pracę w pralni i innych warsztatach specjalistycznych. W obozie dolnym zlokalizowano także barak magazynowy, w którym gromadzono zrabowane ofiarom mienie!!!
    http://teatrnn.pl/leksykon/artykuly/oboz-zaglady-w-belzcu/
    • Należy się zająć także zbrodniami powojennymi ,wiadomo że po 1945 roku żydowscy komuniści z SB i UB mianowani z ramienia samego Stalina mordowali Polskich żołnierzy AK i Polską inteligencje ci zbrodniarze nadal żyja i pobierają emerytury z naszych podatków ,oni POwinni gnić w więzieniach