Poszli w góry w dżinsach i kibicowskich szalikach. Musieli ich ściągać ratownicy TOPR

Poszli w góry w dżinsach i kibicowskich szalikach. Musieli ich ściągać ratownicy TOPR

Dżinsy i szalik ulubionej drużyny piłkarskiej na wyprawę w góry? Na taki pomysł wpadło trzech turystów, którzy w ubiegły weekend odwiedzili Tatry. Ich wycieczka zakończyła się interwencją ratowników TOPR.

Galeria:
Ratownicy TOPR ruszyli na ratunek turystom

To był wyjątkowo pracowity weekend dla ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo tego, że w Tatrach obowiązuje obecnie trzeci stopień zagrożenia lawinowego, turyści nie rezygnują z wysokogórskich wycieczek. Czasami narażają własne zdrowie oraz życie. Jak podaje RMF FM, w nocy w niedzieli na poniedziałek 5 lutego, ratownicy TOPR musieli ściągnąć z Kopy Kondrackiej trzech mężczyzn, którzy zamiast specjalistycznego sprzętu lawinowego oraz latarek, wzięli szaliki ulubionych drużyn piłkarskich. Mężczyźni byli również ubrani nieodpowiednio do panujących w górach warunków pogodowych.

– Widoczność w górach była zaledwie na 5 metrów. Najpierw trzeba było posłać do nich dwójkę, potem dwóję wspierającą z psem, a potem jeszcze 4 osoby jako zabezpieczanie, gdyby coś naszym ratownikom się stało – powiedział w rozmowie z RMF FM ratownik dyżurny TOPR Marcin Józefowicz. Ze względu na znaczne zagrożenie lawinowe ratownikom nie było łatwo dotrzeć do oczekujących na pomoc turystów. Na szczęście udało się i wszyscy bezpiecznie, o godzinie 23:30 dotarli do centrali TOPR.

Źródło: RMF FM
 3

Czytaj także