Toksyczny arsen w powietrzu. Alarmujące wyniki badań mieszkańców Głogowa

Toksyczny arsen w powietrzu. Alarmujące wyniki badań mieszkańców Głogowa

Huta miedzi, Głogów
Huta miedzi, Głogów / Źródło: KGHM
Jak donosi w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”, w Głogowie zawartość arsenu w powietrzu przekracza normy nawet dziesięciokrotnie. Pierwiastek groźny dla zdrowia jest emitowany w efekcie przerabiania koncentratu miedzi w piecach huty KGHM.

Dziennik pisze, że średnio w całym 2017 roku normy stężenia arsenu zostały w Głowie przekroczone czterokrotnie, natomiast w samym wrześniu aż dwunastokrotnie. Dane te potwierdza Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Władze miasta zleciły badania i jak przekazała w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” rzeczniczka prezydenta Głogowa Marta Dytwińska-Gawrońska, wśród zbadanych pod kątem występowania arsenu w moczu 2 tysięcy mieszkańców, przekroczenie norm stwierdzono u co piątej osoby.

Gazeta pisze, że objawy przewlekłego zatrucia arsenem pojawiają się zazwyczaj po kilku latach. Eksperci wskazują, że pierwiastek ma działanie rakotwórcze, podejrzewają też, że powoduje niedoczynność tarczycy.

KGHM Polska Miedź chce sfinansować dodatkowe badania mieszkańców. Na ich wyniki trzeba będzie jednak czekać do trzeciego kwartału tego roku.

Czytaj także

 3
  •  
    Jest koło miasta T pewien zakład. Dymi, truje.
    Nie podoba sie że śmierdzi, to przeniesiemy zakład do innego miasta, nie bedzie smrodu, nie będzie roboty.
    Tylko KGHM nie da sie pewnie przeniesc.
    • Nowy zarząd, brak doświadczenia i mamy katastrofę ekologiczną. Czy nowi odpowiedzą za katastrofę i trucie ludzi?
      Nie sądzę, bo są z PiS. Co najwyżej znajomi przeniosą ich na lepiej płatne posady karząc okrutnie wysoka odprawą. Albo zostaną na stanowiskach i wypłacą sobie duże premie...a ludzie będą chorować.

      To jest to co mówię by za baranem figurantem stał doradca fachowiec który wie co robi. A tak mamy katastrofę...bo ktoś korzysta z technologii która pozabija ludzi na raty.
      • Gdyby w Polsce byla prawdziwa demokracja to huty miedzi placily by potezne odszkodowania mieszkancom. A tak ?......Nawet jak sad cos zasadzi to jest to symboliczna kwota. Huty maja pieniadze a sedziowie sa podatni na nie. Inaczej tego okreslic nie mozna