Poprawiła się pogoda pod K2. Himalaiści ruszyli do góry

Poprawiła się pogoda pod K2. Himalaiści ruszyli do góry

Kolejne dobre wieści spod K2. Poprawiła się pogoda, dzięki czemu himalaiści mogli działać zgodnie z planem. Kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki przekazał najnowsze informacje.

Galeria:
Polska zimowa wyprawa na K2

W sobotę rano 17 lutego, na Facebooku Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera poinformowano, że pogoda się poprawiła. Potwierdzono wyjście do góry zespołów Janusz Gołąb i Maciej Bedrejczuk oraz Adam Bielecki i Denis Urubko. Z kolei Marek Chmielarski i Artur Małek wyruszyli z C1 w kierunku C2.

Po południu podano, że Marek Chmielarski i Artur Małek poręczowali drogę do C2 i zeszli do C1 na wysokości ok. 6050 m n.p.m. Adam Bielecki i Denis Urubko doszli na wysokość 6300 m n.p.m. i tam spędzą noc. Janusz Gołąb i Maciej Bedrejczuk doszli do C1 i rozbili tam drugi namiot.

Pech polskich himalaistów

Przypomnijmy, że w ostatnich dniach na K2 doszło do dwóch wypadków. W środę 7 lutego na Adama Bieleckiego spadł lekki kamień. Himalaista doznał lekkich obrażeń czoła i nosa, konieczne było szycie. Bieleckiego czeka kilka dni rekonwalescencji. Z kolei w czwartek około godziny 14.00 czasu lokalnego podczas podchodzenia do obozu C1 (5900m) samoistnie spadający kamień uderzył Rafała Fronię w przedramię powodując złamanie ręki. Z powodu złych warunków atmosferycznych opóźniał się przylot helikoptera, który miał zabrać Polaka do szpitala w Skardu. Transport Froni był możliwy dopiero w niedzielę przed godz. 10 czasu polskiego.

Denis Urubko poinformował za pośrednictwem Twittera, że w ciągu dwóch dni razem z Bieleckim spróbują zdobyć obóz III (7350 m n.p.m.). Celem będzie jak najszybsza aklimatyzacja i rozeznanie terenu w wyższych partiach gór.

Czytaj także:
Niezwykłe zdjęcia z wyprawy na K2. Tak himalaiści pozyskują wodę

/ Źródło: WPROST.pl / Facebook Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera

Czytaj także

 0

Czytaj także