„Mniej żreć, więcej biegać”. Tak właściciel restauracji odpowiada w internecie na krytyczne uwagi

„Mniej żreć, więcej biegać”. Tak właściciel restauracji odpowiada w internecie na krytyczne uwagi

Restauracja
Restauracja / Źródło: Fotolia / Kwangmoo
Reakcja na krytykę ośrodków wypoczynkowych oraz lokali gastronomicznych w internecie to dla właścicieli tych obiektów nadal spore wyzwanie. Przekonały się o tym niezadowolone klientki restauracji w Staszowie.

Jakiś czas temu pisaliśmy o problemach, jakie właściciele niektórych pensjonatów w górach mają z przyjmowaniem krytyki pod adresem ich obiektów. Po aferze Willa Karpatia (internauta zamieścił wymianę zdań pomiędzy swoją ciotką i pracownikiem ośrodka, który wyzywał kobietę od zapijaczonych fanek disco-polo, która targowała się o cenę jak ostatni żebrak i zaczepiała obcych mężczyzn), głośno było o ośrodku z Karpacza, którego właściciel również nie może się pochwalić dobrą komunikacją z klientami w internecie. Właściciel Gościńca negatywnie reaguje na każde słowa krytyki pod adresem jego pensjonatu. Często zdarza mu się również obrażać klientów. Mężczyzna tłumaczy, że noclegi w Gościńcu są bardzo tanie, dlatego standard oferowanych przez ośrodek usług również nie jest wysoki.

Okazuje się, że problem dotyczy również restauracji i lokali gastronomicznych. Internauci z portalu Wykop.pl wpadli na trop lokalu ze Staszowa, którego właściciele również nie mogą się pochwalić dobrymi relacjami z klientami w internecie. Na facebookowym profilu Bistro&Pizza pod Zegarem pojawiła się zaskakująca odpowiedź na krytyczne słowa klientki. „Cóż poradzić nie przypadł pani dietetyczce spod Warszawy bar bistro w Staszowie. Może dzień po świętach Bożego Narodzenia nie trzeba było się spodziewać ośmiorniczek w menu, tym bardziej że bistro otwarte od paru dni i dopiero się rozkręca” – napisano.

Kiedy jedna z klientek miała uwagi odnoście promocji na pizzę, osoba, która jest odpowiedzialna za prowadzenie facebookowego profilu lokalu udostępniła zdjęcie z prywatnego profilu kobiety, które zostało podpisane „Mniej żreć, więcej biegać”. Po tym, jak cała sprawa trafiła na poral Wykop.pl, posty zostały usunięte z facebookowego profilu restauracji.

Czytaj także:
„Miałem pani stopy masować?”, „Smród ustał, jak pan wyjechał”. Tak właściciel pensjonatu odpowiada na opinie turystów

Czytaj także

 1
  • .......ot ! ...mądrego i warto posłuchać ! ........;)))))))))))))...