Morawiecki rozmawiał z premierem Ukrainy. Mówił o „poważnym obciążeniu stosunków dwustronnych”

Morawiecki rozmawiał z premierem Ukrainy. Mówił o „poważnym obciążeniu stosunków dwustronnych”

Petro Poroszenko i Mateusz Morawiecki
Petro Poroszenko i Mateusz Morawiecki / Źródło: Premier.gov.pl
Kancelaria Premiera wydała komunikat informujący o szczegółach spotkania premierów Polski i Ukrainy. Mateusz Morawiecki miał poruszyć sprawę konfliktu wokół tematu ekshumacji.

Rozmowa premiera Mateusza Morawieckiego z prezydentem Petro Poroszenko 17 lutego w Monachium była okazją do wymiany poglądów nt. sytuacji bezpieczeństwa w Donbasie oraz bezpieczeństwa energetycznego regionu w świetle budowy gazociągu Nord Stream 2. Premier Morawiecki sprzeciwił się także próbom, „niedającego się niczym uzasadnić, zakazu władz ukraińskich prowadzenia poszukiwań, ekshumacji i godnego pochówku polskich ofiar konfliktów i represji”. Jak podkreślono w komunikacie Kancelarii Premiera, „zakaz ten i niewywiązywanie się strony ukraińskiej ze zobowiązań w tej kwestii poważnie obciążają stosunki dwustronne”. Szef polskiego rządu podczas rozmowy zwrócił także uwagę, że prezydent podpisał, a następnie skierował ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej do Trybunału Konstytucyjnego. – Ta ustawa wymierzona jest w kłamstwo, a nie w relacje polsko-ukraińskie – podkreślał wówczas Premier Mateusz Morawiecki.

Pogorszenie stosunków z Ukrainą

Ukraina jako jedyny kraj na świecie zakazuje Polakom prowadzenia ekshumacji na swoim terenie. Niczego w tej kwestii nie zmieniają wizyty kolejnych polskich delegacji, którym przewodniczy wicepremier Piotr Gliński. Pod koniec października doprowadziło to do ochłodzenia stosunków pomiędzy oboma krajami. Wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk tłumaczył wówczas na łamach "Rzeczpospolitej", dlaczego problem polskich ekshumacji na Ukrainie wciąż nie znalazł rozwiązania. – Temat ekshumacji i upamiętnień nie powinien być przedmiotem targów, a taką mniej więcej sytuację mamy ze strony ukraińskiej. W Kijowie oczekują, że Polska doprowadzi do odbudowania pomnika UPA w Hruszowicach i ukarze winnych – mówił. Wyjaśniał, że Ukraińska Powstańcza Armia to formacja odpowiedzialna za masakrę na Wołyniu, dlatego też strona polska nie może przyjąć takiego żądania.

Czytaj także

 2
  • Niema o czym z Poroszenko i jego banda gadacj.Za 3-6 miesiency juz ih nie bendzie.Te ludzie nie reprezentuja Ukraine i Ukraincow.Oni maja 2-3% rankingu w Kraju.Tak wienc prosze o wybaczenie u Polakow za tego zlodzieja ktory ciongnie od was i od Unii kasse do swoei kieszeni,opowiadajonc ze to dla reform gospodarki Ukrainskiei.
    • Forever frajerbajer jeszcze nie szczeka ?