Alarmujący raport NIK ws. szkolnych strzelnic. MEN nie planuje zmiany przepisów

Alarmujący raport NIK ws. szkolnych strzelnic. MEN nie planuje zmiany przepisów

Strzelnica
Strzelnica / Źródło: Fotolia / Robert Przybysz
NIK opracowała raport, w którym zwraca uwagę na brak odpowiednich przepisów dotyczących szkolnych zajęć strzeleckich. Izba ostrzegała, że zajęcia odbywają się w przypadkowych miejscach i może to zagrażać bezpieczeństwu uczniów. Dziennikarz RMF FM Grzegorz Kowolek zapytał MEN, czy ma zamiar podjąć jakieś kroki w tej sprawie. Jak się okazało, resort nie przewiduje nowelizacji przepisów o szkolnych strzelnicach.

Jak przypomina RMF FM, raport NIK powstał dwa lata temu, po tym, jak w czasie zajęć na nieodpowiednio zabezpieczonej sali w Stalowej Woli, 16-letni chłopak stracił oko. W podsumowaniu dokumentu zaznaczono, że większość zajęć odbywa się w miejscach, które nie spełniają wymogów. "W większości skontrolowanych szkół były to jedynie pomieszczenia adaptowane na strzelnice, czyli na przykład przearanżowane piwnice czy strychy" – podkreśliła Izba.

Dziennikarz RMF FM Grzegorz Kowolek zapytał o sprawę MEN. W odpowiedzi rzeczniczka resortu Anna Ostrowska poinformowała: "Minister Edukacji Narodowej 6 lipca 2017 r. ogłosiła kierunki polityki oświatowej państwa na rok szkolny 2017/2018 oraz kierunki zakresu realizacji zadań w ramach nadzoru pedagogicznego, w których wskazała między innymi, że w tym roku szkolnym będzie monitorowane zapewnienie bezpieczeństwa uczniom podczas zajęć na strzelnicach funkcjonujących w szkołach". Podkreśliła, że do końca marca kuratorzy oświaty mają obowiązek przekazać do MEN informacje o stanie bezpieczeństwa na strzelnicach szkolnych w polskich szkołach. "Następnie zostaną wskazane dalsze rekomendacje w zakresie ewentualnych działań poprawiających bezpieczeństwo uczniom podczas zajęć na strzelnicach w szkołach" – dodała rzeczniczka.

Czytaj także

 2
  • W czasach PRLu strzelalo sie w szkole na zajeciach PO (przysposobienie obronne) i z kbks i z wiatrowek . Mlodziez miala frajde i jakos nikomu sie nic nie stalo. Teraz wrzask, bo pozamykali sztandarowy projekt Tuska czyli tzw. orliki, a Pan Macierewicz jest dla PO wcieleniem Lucyfera wiec nic im sie nie podoba co on zrobi !
    • Ojejku: Od lat 60-tych, gdzie chodziłem w PRL do szkoły, nikt nie został poszkodowanym. Nawet mnie sie nic (Bogu niech będą dzięki) sie nic nie stało, ani szkody nie wyrządziłem, (być może umiejętnie!!!), zbierając amunicję z II. WS... A dało sie tym niektóre drzewa wysadzić, jaki zamki w piaskownicy ...