Absurdalny efekt zakazu handlu w niedzielę. Związkowcy z Państwowej Inspekcji Pracy protestują

Absurdalny efekt zakazu handlu w niedzielę. Związkowcy z Państwowej Inspekcji Pracy protestują

Sklep, zdj. ilustracyjne
Sklep, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Prostock-studio
Związkowcy z Państwowej Inspekcji Pracy buntują się przeciwko nowym zaleceniom, które z powodu wejścia w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele nakładają na nich dodatkowe obowiązki w dni świąteczne.

Nowe przepisy dotyczące handlu w niedziele dają pracownikom zatrudnionym w sklepach dodatkowe wolne dni. Jednocześnie wejście w życie ustawy sprawiło, że inna grupa zawodowa - urzędnicy Państwowej Inspekcji Pracy będą zmuszeni dodatkowej pracy w dni świąteczne. Inspektorzy będą bowiem musieli sprawdzać, czy sklepy faktycznie są zamknięte w te niedziele, o których mówi ustawa. Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestują związkowcy z PIP.

Do Głównego Inspektora Pracy trafiło specjale pismo od Komisji Krajowej, która zastanawia się, „czy urzędnicy Inspekcji są innymi pracownikami, do których negatywne skutki pracy w niedziele i święta się nie odnoszą”. Zdaniem Komisji „u osób pracujących w weekendy częściej występują dolegliwości bólowe, mięśniowo-szkieletowe, bezsenność i problemy psychosomatyczne”.

„W Europie 40 proc. osób, które pracują w niedziele doświadcza konfliktu praca-dom. Trudności w pogodzeniu harmonogramu pracy z życiem pozazawodowym nawet 30-krotnie zwiększają ryzyko wystąpienia poważnej choroby psychicznej. Niemożność należytego wywiązania się z ról prywatnych (rodzica, małżonka) koreluje też z podwyższonym ciśnieniem tętniczym i nadużywaniem alkoholu oraz ogólnie większą liczbą problemów zdrowotnych” – wyliczyła Komisja, powołując się na badania podjęte przez Stowarzyszenie Zdrowa Praca.

Galeria:
Zakaz handlu w niedziele oczami internautów. Zobacz najlepsze memy

Zakaz handlu w niedzielę

Zgodnie z ustawą, od 1 marca 2018 r. w kolejnych miesiącach będą dwie niedziele handlowe, w 2019 r. – jedna niedziela w miesiącu, a od 2020 r. zakaz handlu będzie obowiązywał już we wszystkie niedziele (z pewnymi odstępstwami). Ustawa o zakazie handlu w niedzielę nie obejmuje sklepów zlokalizowanych na terenie dworców. Tak będzie w przypadku Biedronki znajdującej się na Dworcu Centralnym w Warszawie. Państwowa Inspekcja Pracy argumentuje, że obiekt znajduje się bezpośrednio w hali dworca i jego działalność może być uznana za „służącą obsłudze podróżnych”. Ponadto, franczyzobiorcy sieci Żabka będą mogli prowadzić działalność gospodarczą w niedzielę, pod warunkiem realizowania sprzedaży osobiście i na własny rachunek. Otwarte w niedzielę będą także stacje benzynowe.

Czytaj także:
Zakaz handlu w niedzielę. Jest pierwszy mandat za otwarty sklep

Czytaj także

 7
  • Durny PiS - ot co..... rządzą zakazami i nakazami - spadkobiercy PRL, debile !!!
    • CO ZA DURNY SPOT za mojej mlodosci nie bylo galerii, wifi ,komorek bylo normalne zycie -sklepy do 18 godziny .telewizja do 22 godz -max 2 programy pozniej satelita ,i zycie sie toczylo normalnie nie jak teraz
      •  
        więc drodzy inspektorzy , weźcie kredyt i zmieńcie pracę jak wam wasz guru radził
        •  
          co to za inspektor kontroli , który nie chce kontrolować?? Oni od zawsze wolą kontrole tzw umawiane , bo wtedy jest szansa na łapóweczki
          • Zawsze mi powtarzali, że urzednik nie pracuje a sluży,chętnie się zamienie z nimi na fuchę i będę pracowal we wszystkie niedziele.

            Czytaj także