ASF u dzików. W czterech regionach Polski stwierdzono kolejne 98 przypadków wirusa

ASF u dzików. W czterech regionach Polski stwierdzono kolejne 98 przypadków wirusa

Dzik, zdjęcie ilustracyjne
Dzik, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / wildpixproductions
Główny Lekarz Weterynarii poinformował o potwierdzeniu wystąpienia kolejnych przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików na terytorium Polski.

W marcowych badaniach u dzików, które zostały przeprowadzone głównie na terenie województw lubelskiego i mazowieckiego, a także podlaskiego i warmińsko-mazurskiego odnotowano kilkaset przypadków ASF. Łącznie na terenie całej Polski stwierdzono 1625 przypadków ASF u dzików. Badania laboratoryjne przeprowadzone w dniach 1-7 marca potwierdziły kolejne 98 przypadków wirusa afrykańskiego pomoru świń u dzików w czterech regionach Polski.

Czym jest afrykański pomór świń?

Afrykański pomór świń to groźna, zakaźna i zaraźliwa choroba wirusowa występująca u dzików oraz świń. W przypadku wystąpienia ASF w stadzie dochodzi do dużych spadków w produkcji: zakażenie przebiega powoli i obejmuje znaczny odsetek zwierząt w stadzie, przy czym śmiertelność zwierząt sięga nawet 100%. Ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF, w związku z czym choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia.

Wystąpienie ASF skutkuje przede wszystkim narażeniem kraju na olbrzymie straty finansowe związane w pierwszej kolejności z kosztami związanymi ze zwalczaniem choroby w gospodarstwach gdzie zostanie stwierdzona (wiążącymi się m.in. z zabiciem zwierząt z zapowietrzonego stada i utylizacją ich zwłok, koniecznością przeprowadzenia oczyszczania i dezynfekcji oraz badań laboratoryjnych), jak również z drastycznym ograniczeniem możliwości sprzedaży i wywozu świń lub wieprzowiny zarówno w kraju jak i poza jego granice.

Rekomendacje Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności

Zgodnie z opinią naukową Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) – to niższe zagęszczenie dzików wpływa na ograniczenie rozprzestrzeniania ASF. Redukcja dzików, które są nosicielem choroby, wpłynie na rozrzedzenie populacji, dzięki czemu zmniejszy się możliwość kontaktu zarażonych zwierząt i rozprzestrzeniania ASF także na kolejne kraje Unii Europejskiej. "Utrzymywanie stale niskiej liczebności populacji dzika może doprowadzić do wygaszenia choroby w środowisku naturalnym, co pozwoli ochronić także krajową hodowlę trzody chlewnej" - przekonuje resort.

Czytaj także:
Jurgiel: Za ASF odpowiada albo celowe działanie albo żywność z Ukrainy

Czytaj także

Czytaj także