Paweł Badzio odwołany z funkcji dyrektora Polskiego Radia 24. Przekroczył kompetencje ws. Stankiewicza

Paweł Badzio odwołany z funkcji dyrektora Polskiego Radia 24. Przekroczył kompetencje ws. Stankiewicza

Siedziba Polskiego Radia
Siedziba Polskiego Radia / Źródło: Wikimedia Commons / Adrian Grycuk
Jak informują wirtualnemedia.pl, zarząd Polskiego Radia poinformował, że Paweł Badzio został odwołany z funkcji dyrektora Polskiego Radia 24. Badzio miał przekroczyć swoje kompetencje rezygnując ze współpracy z Andrzejem Stankiewiczem.

Jak informuje portal wirtualnemedia.pl, powodem odwołania Pawła Badzio jest zerwanie przez dyrektora Polskiego Radia 24 współpracy z dziennikarzem Onetu, Andrzejem Stankiewiczem. Według zarządu krajowego nadawcy, nikt nie został uprzedzony o takiej decyzji ani nie wyraził na nią zgody.

Decyzja po doniesieniach Onetu

Pracujący dla Onetu Stankiewicz od września 2016 roku przygotowywał felietony dla wspomnianej stacji. Badzio nie podał uzasadnienia swojej decyzji o rezygnacji z materiałów przesyłanych przez Stankiewicza. Były już dyrektor Polskiego Radia 24 podjął taki krok po tym, jak dziennikarz Onetu wspólnie z Andrzejem Gajcym napisał kilka tekstów na temat notatki polskich służb dyplomatycznych w Waszyngtonie. Z notatki miało wynikać, że zarówno polski prezydent jak i premier nie mają szans na spotkanie z Donaldem Trumpem i Mike Peance'm do czasu, aż polskie władze nie wycofają się z nowelizacji ustawy o IPN.

Stankiewicz jak Borkowska

Paweł Badzio, który szefem rozgłośni był od kwietnia ubiegłego roku, w trakcie swojej kadencji podejmował już decyzje o zakończeniu współpracy z dziennikarzami. W ubiegłym miesiącu zwolniona została Maja Borkowska. Dziennikarka otrzymała wcześniej od Badzio polecenie, by w serwisach nie informowała o tym, że Platforma Obywatelska zapowiedziała złożenie własnej nowelizacji ustawy o IPN.

Nie wiadomo jeszcze, kto przejmie funkcję dyrektora Polskiego Radia 24 po zwolnionym Badzio.

Czytaj także:
Z MSZ wyciekła notatka. Resort zawiadomił prokuraturę

Czytaj także

 2
  • Łomatko, buldogi pod dywanem się gryzą i trochę juchy wciekło na zewnątrz. Stankiewicz widocznie ma większe plecy niż się dyrektorkowi wydawało.
    • Zarząd PR SA, czyli Sobala i Staniszewski. Ci sami, którzy odpowiedzialni są za to, że dyrektorem "Trójki" jest wieśniak, który nie wymawia końcówek "ą" i "ę".
      Takie państwowe radio, jaka cała państwowa kultura i media pod zwierzchnictwem Glińskich i Czabańskich.
      Naczelniku, obudź się!!!

      Czytaj także