Poseł PiS zapowiada nowelizację ustawy o sądach i SN. Nowe przepisy ograniczą uprawnienia ministra sprawiedliwości

Poseł PiS zapowiada nowelizację ustawy o sądach i SN. Nowe przepisy ograniczą uprawnienia ministra sprawiedliwości

Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy / Źródło: Fotolia / fot. piotr_krajew
Poseł PiS Marek Ast zapowiedział podczas briefingu w Sejmie nowelizację przepisów o sądach powszechnych i Sądzie Najwyższym. Nowe przepisy zmniejszyłyby uprawnienia ministra sprawiedliwości.

– Mam przyjemność zapowiedzieć kolejną inicjatywę ustawodawczą klubu parlamentarnego PiS. Inicjatywa dotyczy nowelizacji ustawy o sądach powszechnych oraz Sądzie Najwyższym. Główne założenia tych projektów wiążą się ze zmianą procedury odwoływania prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych – zapowiedział przewodniczący Komisji Ustawodawczej. Marek Ast poinformował, że w projekcie wprowadzono dwustopniowy tryb konsultacyjny z udziałem kolegiów sądów oraz KRS, co oznacza, że bez opinii tych organów minister sprawiedliwości nie będzie mógł podjąć decyzji o odwołaniu prezesa bądź wiceprezesa sądu.

Poseł PiS podkreślił również, że „druga istotna zmiana dotyczy przechodzenia w stan spoczynku sędziów sądów powszechnych”. – W tym wypadku wprowadzamy kompetencje dla prezydenta, który zastępuje ministra sprawiedliwości, jeżeli chodzi o wyrażenie zgody na późniejsze przejście w stan spoczynku niż przewiduje to ustawa. Co niezwykle istotne, pojawia się też kwestia zrównania wieku przechodzenia w stan spoczynku dla sędziów do wieku 65 lat. Do tej pory ustawa przewidywała przejście w stan spoczynku pań sędziów w wieku 60. Jeżeli pani sędzia będzie chciała przejść w stan spoczynku w wieku 60 lat, będzie miała do tego prawo. To oczekiwanie pań naszego klubu jest zbieżne z oczekiwaniami KE, która zarzuciła ustawie niezgodność z przepisami UE, jeżeli chodzi o wiek emerytalny kobiet i mężczyzn – zaznaczył parlamentarzysta.

Marek Ast zaznaczył, że„jeśli chodzi o całość proponowanych przepisów wypełniają one oczekiwania części opinii publicznej i części środowiska sędziowskiego, która przyjęte w ustawie rozwiązania krytykowała”. – My oczywiście stoimy na stanowisku że dotychczasowe przepisy są zgodne z Konstytucją, ale z uwagi na te postulaty, które płynęły ze środowiska, przedstawiliśmy taką właśnie propozycję – stwierdził poseł PiS.

W rozmowie z portalem Onet.pl Marek Ast powiedział, że projekt, który ogranicza władzę ministra sprawiedliwości powstał w klubie PiS. - Można powiedzieć, że w sprawach nominacji prezesów sądów przywracamy stan sprzed reformy. Nowelizacja ma być również gestem wobec Brukseli, ponieważ duża część zastrzeżeń sformułowanych przez Komisję Europejską dotyczyła właśnie tych kwestii.

Czytaj także:
MSZ odpowiada na zalecenia Komisji Europejskiej ws. praworządności

Czytaj także

 4
  • kto będzie zatem kontrolował nietykalnych Bogów Siedzów ??? KASTA WYBRAŃCÓW ponad prawem, bezkarnych bez zasad i moralności ...PRAW ich w tym rynsztoku nie obowiązuje na mocy nie obowiązującej legalnie Konstytucji...wszystko tu jest fikcyjne i wszystko dopuszczalne jak się ma status ELITARNEJ KASTY ..... ŻĄDAM wprowadzenia do KK tzw. Przestępstwa Procesowego i karania na mocy tego paragrafu sędziów i prokuratorów za łamanie prawa RP i stosowanie niezgodnego z prawem tzw. ich prawa stosowanego ..BANDYCKIE PRAWA jaki posługują się sądy !
    • Łukasz Smoliński

      niby dlaczego PIS ma przegrać wybory i z kim?
      umie to własnymi słowami 3/5 inteligent wytłumaczyć?
      • Co za dekle. Myślą, że ktoś się na to nabierze. Chyba nawet elektorat PiSu tego nie łyknie. Najpierw wymienili prezesów sądów oraz całą KRS obsadzili swoimi kumplami. Teraz chcą zmienić ustawę, aby nie było można ich odwołać jak nadciągnie zmiana władzy. Zero ma się pytać o zdanie kolesi z KRS nagle? No przecież to śmieszne jest. PiS już wie, że przegra wybory, nie wie tego tylko jego głupiutki elektorat.

        Czytaj także