TOPR uratował turystę na Małym Giewoncie. Ze szczytu próbował zejść w... skarpetkach

TOPR uratował turystę na Małym Giewoncie. Ze szczytu próbował zejść w... skarpetkach

Tatry
Tatry / Źródło: Fotolia / Ola i Eryk
Ratownicy TOPR- uratowali litewskiego turystę, który nie był w stanie zejść po stromym szlaku. Po przybyciu na miejsce okazało się, że mężczyzna na stopach ma tylko skarpetki.

Jak informuje RMF FM, o pomoc ratowników TOPR-u poprosił litewski turysta, który nie był w stanie samodzielnie zejść po stromym szlaku z Grzybowca na Giewont. Po przybyciu TOPRowców na miejsce okazało się, że pokrywa śnieżna i strome zejście nie były jedynym problemem Litwina.

Buty spadły w przepaść

Turysta nie miał ze sobą żadnego sprzętu do górskiej turystyki zimowej. Co więcej, mężczyzna był w samych skarpetkach. Według nieoficjalnych informacji, Litwin zdjął buty, by zapewnić sobie lepszą przyczepność na stromym zejściu. Wtedy też prawdopodobnie buty turysty spadły w przepaść.

Akcje ratunkowe TOPR

Ratownicy TOPR co jakiś czas informują o nietypowych akcjach ratunkowych, jakie przeprowadzali. Pod koniec lutego pisaliśmy u turystach, którzy spędzili noc w jamie w rejonie Wołowca. Ratowników poinformowano, że turyści mają problemy orientacyjne z powodu mgły, w związku z czym proszą o pomoc zejściu. Po krótkiej rozmowie łączność została przerwana, a mało precyzyjne współrzędne podane przez dzwoniące osoby wskazywały, że znajdują się one w rejonie Doliny Jamnickiej. Następnego dnia rano turyści wezwali pomoc, ponieważ z powodu odmrożeń nie byli w stanie samodzielnie wrócić do schroniska

Czytaj także:
TOPR ostrzega. Rośnie zagrożenie lawinowe w Tatrach

Czytaj także

 0

Czytaj także