„Fakt” opublikował zdjęcia Brudzińskiego na zakupach w niedzielę. Szef MSWiA odpowiedział na Twitterze

„Fakt” opublikował zdjęcia Brudzińskiego na zakupach w niedzielę. Szef MSWiA odpowiedział na Twitterze

Joachim Brudziński
Joachim Brudziński / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Dziennik „Fakt” opublikował na swoich stronach internetowych artykuł dotyczący Joachima Brudzińskiego, który robi zakupy w Niedzielę Palmową. Do tekstu dołączone były także zdjęcia szefa MSWiA ze sklepowym wózkiem. Minister postanowił odpowiedzieć na publikację na Twitterze. „Ale afera” – skomentował.

„Joachim Brudziński został przyłapany pod jednym ze szczecińskich marketów, gdy pakował wielkie torby pełne produktów do bagażnika swojego samochodu” – donosił „Fakt”. Gazeta donosi ponadto, że Brudziński jest „zapracowany od świtu do nocy nie ma okazji na to, aby pomóc żonie w domowych obowiązkach”, jednak „gdy tylko wraca w rodzinne strony, dwoi się i troi, aby odciążyć małżonkę”. „Robi to z poświęceniem, bo na pewno nie jest mu łatwo kupować w duńskiej sieci marketów” – czytamy. „Niedzielne zakupy w zagranicznym markecie minister robi na pewno z ciężkim sercem również z innego powodu. W końcu to jego partia nie tylko przeforsowała zakaz handlu w niedzielę” – pisze „Fakt”.

Joachim Brudziński postanowił odpowiedzieć na publikację na swoim Twitterze. „Ale afera. Wredny „pisior” pojechał własnym samochodem i sam załadował zakupy. A mógł przecież jak jeden”światowy” minister w rządzie PO wysłać po pizzę swoją ochronę” – napisał.

Po chwili dodał, że zdarzało mu się już robić zakupy w niedzielę. „Mówiłem wielokrotnie podczas dyskusji nad zakazem handlu w niedzielę,że byłbym załganym politykiem gdybym twierdził,że nie robiłem zakupów w niedzielę.Robiłem i pewno jeszcze nie raz będę robił.Ale w przeciwieństwie do moich krytyków nie płaczę jak sklepy w niedziele są zamknięte” – napisał.

Czytaj także

 18
  •  
    A dlaczego ten ponoć prawdziwy Polak nie kupował w małym polskim sklepiku? Gdzie w niedzielę ziemniaki kosztują 4 zł./1kg ,chleb zwykły 5 zł. 1 bochenek ,,cebula 6zł./1 kg, pomidory 25zł./1kg.
    •  
      ja jestem zwolennikiem zakazu handlu, który nie jest całkowitym zakazem , dotyczy tylko swóch niedziel i świąt, oraz właściciel może mieć otwarte jak stanie osobiście za kasą , jak mu się nie chce to niech ni9e płacze ,że ma zamknięte!! wreszcie nasze piękne Polki moga pobyć z dziećmi, rodzinami , przyjaciółmi itp Ja kupiłem wczoraj w makro co nieco i co??? Zrobiłem aferę?? byłe niedziela handlowa przecież!! te lewackie media niemieckie naprawdę są coraz bardziej żałosne!!!
      •  
        Ależ panie Brudziński ,po cóż się tłumaczyć z normalnej sprawy jaką jest zrobienie zakupów przed świętami.
        Totalne tłumoki tego nie zrozumieją ,bo oni niczego nie rozumieją.Dla nich normalność,to nienormalność.,a ich totalne ubeckie media wszędzie węszą aferę ,której nie ma.
        •  
          i widzisz bredzisław
          wydalo sie !
          • "...i byłbym załganym politykiem.." powiedział Brudziński. To "byłbym" śmieszy.

            Czytaj także