Lider partii „Zmiana” z zarzutami. Miał szpiegować na rzecz Rosji i Chin

Lider partii „Zmiana” z zarzutami. Miał szpiegować na rzecz Rosji i Chin

Mateusz P.
Mateusz P. / Źródło: Newspix.pl / Marcin Kaliński
Jak poinformował portal niezalezna.pl, Mateuszowi P. postawiono zarzuty szpiegowania na rzecz chińskiego i rosyjskiego wywiadu. Taką informację miała potwierdzić warszawska prokuratura.

O tej sprawie pisaliśmy niemal dwa lata temu. W maju 2016 roku Mateusz P. został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego z powodu podejrzeń o szpiegostwo na rzecz Rosji. Były polityk Samoobrony i lider partii „Zmiana” był również podejrzewany o działalność szpiegowską dla chińskiego wywiadu. Jak poinformował portal niezalezna.pl, prokuratura postawiła już zarzuty mężczyźnie.

Śledztwo potrwa do czerwca

Mateusz P. złożył wniosek o możliwość poświęcenia więcej czasu na zapoznanie się z aktami sprawy. Śledczy wyrazili na to zgodę, w związku z czym lider partii „Zmiana” ma czas do 10 kwietnia. Z kolei śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone do 27 czerwca. Termin tymczasowego aresztowania polityka mija 7 maja.

Przeszłość Mateusza P.

Mateusz P. w 2005 roku zdobył mandat posła z ramienia Samoobrony. Pracował w Komisji Spraw Zagranicznych oraz Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich. Był także wiceprzewodniczącym komisji nadzwyczajnych: ds. zmian w ustawie o IPN oraz ds. ustaw o reprywatyzacji. Reprezentował również Sejm RP w Zgromadzeniu Unii Zachodnioeuropejskiej.

W wyborach parlamentarnych w 2011 bez powodzenia kandydował do Sejmu z 1. miejsca listy Polskiej Partii Pracy – Sierpień 80 (z rekomendacji Samoobrony RP) w okręgu podwarszawskim. W kwietniu 2012 został członkiem PPP, jednak po kilku miesiącach przeszedł do Samoobrony, gdzie został wiceprzewodniczącym. Od 21 lutego 2015 pełni funkcję szefa prorosyjskiej partii Zmiana.

P. wielokrotnie występował z krytycznymi komentarzami dotyczącymi polityki Polski i Zachodu wobec Rosji. Podczas referendum na Krymie w przychylny sposób komentował je dla rosyjskich agencji.

Czytaj także:
Matka szpiega nie wie o zamachu. Jakie są rokowania Skripala i jego córki?

Czytaj także

 7
  • Tylko taka "działalność " na rzecz USA jest dozwolona !?...
    • Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się, że materiały przeciwko Piskorskiemu zostały sfabrykowane w ambasadzie rosyjskiej w Warszawie. Bo tam rezyduje agent nienawidzący w równej części: Putina, rosyjskiego Krymu, jak i wszystkich przyjaciół Rosji.
      • Jeśli chcecie utrudnić służbom specjalnym życie to do zabezpieczania swoich plików używajcie bardzo długich haseł np. zdania „Jakżeż piękny jest ten trawnik w ten słoneczny majowy poranek.” Takie długie zdanie przeplatane znakami specjalnymi i cyframi oznacza że hasło będzie miało np. 50 znaków, czyli liczba kombinacji do sprawdzenia będzie wynosiła 94 do potęgi 50. To gigantyczna liczba, nawet przy założeniu że komputery służb są w stanie sprawdzić kilka bilionów kombinacji i włamują się do banku na nasze konto w ciągu 1,5 sekundy. Liczba kombinacji dla Enigmy wynosił przy nieznajomości ustawień wirników 10 do potęgi 111. Możecie skomplikować sprawę stosując słowa dźwiękonaśladowcze, ponieważ nie mają sensu i mogą się znajdować w każdym miejscu w zdaniu. Możecie także używać słów których nie ma w słowniku, wymyślonych przez siebie. Komputer nie użyje ich do łamania hasła ponieważ nie ma go w bazie. Pamiętajcie, że nie wolno używać cytatów i nawet zamiana ich na cyfry nic nie da, ponieważ musicie założyć że służby specjalne mają słowniki ze wszystkimi cytatami i możliwość ich zamiany na cyfry. Na określony język można napisać algorytm, więc tylko bardzo długie hasło wymieszane z małymi i wielkimi literami, cyframi oraz znakami specjalnymi daje Wam przewagę. Wtedy służby będą musiały sprawdzić wszystkie kombinacje po kolei, czyli łamać szyfr siłowo. Jest jednak coś z czym algorytm może sobie nie poradzić czyli absurd. Człowiek słuchając absurdu reaguje śmiechem, ponieważ go nie rozumie. Absurd jest nielogiczny. Skoro słowo nie pasuje logicznie do reszty zdania to nie można mu łatwo przypisać miejsca w zdaniu i trzeba sprawdzać wszystkie możliwe kombinacje. Zamiast dopasować tylko kilkaset czy kilka tysięcy słów trzeba będzie użyć całej zawartości słownika, czyli nawet kilkudziesięciu tysięcy słów. Liczba kombinacji rośnie w zawrotnym tempie. A to tylko jedno dodatkowe słowo. To słowo może też nie mieć sensu tak jak słowa dźwiękonaśladowcze, którym można przypisać tylko emocje. Skoro człowiek nie może zrozumieć absurdu tak jak ma sobie z nim poradzić komputer który ma jedynie algorytm napisany przez człowieka. Programista nie może napisać algorytmu na coś czego nie rozumie.
        Człowiek zresztą myśli i działa dość schematycznie, więc możliwe jest stworzenie czegoś co ja nazwałem szyfrowaniem indywidualnym, czyli ułożenie hasła przez kogoś a następnie jego odtworzenie przez osobę która ma komputer z algorytmem, który ma zapisane informacje o tej osobie. Czyli o wykształceniu, znajomości języka w którym napisała hasło, zainteresowaniach, i to wszystkich a nie tylko tych z portali społecznościowych, rodzaju poczucia humoru który reprezentuje, i wszelkie osobiste informacje, które umożliwiają odtworzenie sposobu myślenia danej osoby. W ten sposób możliwe byłoby ułożenia hasła które dla innych byłoby w zasadzie niemożliwe do odczytania, ponieważ trzeba by je łamać siłowo, czyli sprawdzać wszelkie możliwe kombinacje, a dla nas byłaby to kombinacja kilku czy kilkunastu tysięcy słów, na które byłby algorytm. Ponieważ człowiek w gruncie rzeczy działa dość schematycznie, i nawet jak próbuje to robić inaczej to zawsze można doszukać się schematu w tym co robi. No ale to jest praca dla dużego zespołu ludzi, np. dla ośrodka kryptologicznego. Nam pozostaje napisać bardzo długie hasło, możliwe najbardziej absurdalne, przeplatane znakami specjalnymi, wielkimi i małymi literami, oraz słowami które nie mają sensu bo wyrażają tylko emocje, ale najlepiej jeśli będą to słowa przez nas wymyślone, a nie te dostępne w słowniku. Sztuka polega na tym aby maksymalnie skomplikować pracę przeciwnikowi i włożyć w to minimum wysiłku.
        Pozdrawiam wszystkie służby używające do łamania haseł programu Elcomsoft.
        •  
          TAKIE ZARZUTY NA DR. PISKORSKIEGO MOZECIE IDEALNIE WRZUCIC W PROCESY STALINOWSKIE Z LAT 30- TYCH LUB LATA RZADOW BIERUTA DO 52 ROKU JUZ W 53 ROKU TAKICH PODLOSCI NIE ROBILI KACZYNSKI I JEGO RZAD TO ZWYKLI FASZYSCI .
          • Nie jestescie tego pewni a piszecie. Inaczej nie mialby zakrytego ryja

            Czytaj także